"M jak miłość". Pijana Julia zaatakuje Magdę w siedlisku. Oskarży Budzyńską o najgorsze

Co nowego stanie się w 1705. odcinku "M jak miłość"? Pijana Julia przybędzie do siedliska z jednym zamiarem. Postanowi wyrównać rachunki z żoną Andrzeja i tym razem nie cofnie się przed niczym.

Julia Malicka (Marta Chodorowska) nieźle namieszała w życiu Andrzeja Budzyńskiego (Krystian Wieczorek). Blondynka podobno od lat kochała się w mężczyźnie i dlatego zrobiła wszystko, by go uwieść. Kiedy serialowa Magda (Anna Mucha) dowiedziała się o zdradzie męża, przeżyła ogromny szok. Okazało się jednak, że niewierność ukochanego to nie wszystko, bo kochanka zaszła z nim w ciążę. Załamana kobieta nie mogła sobie z tym poradzić - zrezygnowała z pracy w kancelarii i ukryła się w siedlisku w Grabinie. W najnowszych odcinkach "M jak miłość" zobaczymy, jak Malicka nie będzie chciała odpuścić i postanowi spotkać się z Budzyńską twarzą w twarz.

Zobacz wideo Małgorzata Kożuchowska zdradza, jak oszukała produkcję "M jak miłość"

"M jak miłość". Ciąg dalszy dramatu pomiędzy Magdą a Andrzejem. Julia zaatakuje Budzyńską

Jedno z ulubionych małżeństw widzów "M jak miłość" od kilku tygodni wisi na włosku i na razie nie wiadomo, czy ma jeszcze szansę na szczęśliwe zakończenie. W poprzednich odsłonach serialu widzowie dowiedzieli się, że Julia poroniła, co dodatkowo pogmatwało życie całej trójki.

W 1705. odcinku serialu wścibska Sylwia (Hanna Turnau) przekaże swojej przyjaciółce najnowsze informacje o Budzyńskich. Nie zapomni wspomnieć o tym, że Magda zamierza adoptować sierotę z Ukrainy, co mogłoby się przyczynić do nieoczekiwanego scalenia związku zakochanych. Julia się wścieknie i postanowi skonfrontować się z rywalką. Zażyje leki uspokajające i popije je alkoholem. Następnie zostawi na poczcie głosowej Budzyńskiego wiadomość, że właśnie wybiera się do siedliska.

Wizyta zrozpaczonej Julii w Grabinie będzie dla Magdy szokiem. Szczególnie, że pod opieką Budzyńskiej znajdować się będzie mała Nadia (Mira Fareniuk). Bezwzględna Malicka obwini żonę Andrzeja o wszystkie niepowodzenia, w tym stratę swojego nienarodzonego dziecka. Zarzuci jej, że planowana adopcja dziewczynki z Ukrainy ma być wyłącznie grą na emocjach jej męża. 

Zrobiłaś to specjalnie, prawda? Wzięłaś ją, żeby przywiązać Andrzeja do siebie, żeby go odciąć ode mnie. Bałaś się, że go stracisz! I dlatego, dlatego to dziecko... - wykrzyczy Malicka w 1705. odcinku "M jak miłość".

Czy Magda da się sprowokować kochance swojego męża? O tym przekonamy się w nadchodzącym odcinku "M jak miłość". Będzie można go zobaczyć we wtorek 31 stycznia o godzinie 20:55 na antenie TVP2.

Więcej o: