W tym roku Julia Wieniawa wystawiła na aukcję WOŚP tzw. nocowankę w swoim towarzystwie. "To kolacja, maraton filmowy, karaoke, aerobik, wszystko w towarzystwie również mojej grupy znajomych oraz osób, które będą dbały o bezpieczeństwo uczestników" - opowiadała Wieniawa Pudelkowi. Licytacja cieszyła się ogromną popularnością. Zwycięzca miał zapłacić 100 250 zł. Wygląda jednak na to, że pieniądze nie zostaną wpłacone. Jak przekazała mama Julii Wieniawy, kontakt z darczyńcą się urwał.
Plejadzie udało się ostatnio porozmawiać na temat głośnej aukcji z mamą Julii Wieniawy, która jest również jej menedżerką. - Odpowiednia komórka WOŚP-u skontaktowała się z Julią. Kontakt z darczyńcą się urwał. Co więcej, pieniądze nie zostały wpłacone. Z kolei osoby, które w licytacji były na drugim, trzecim miejscu nie zdecydowały się, ponieważ zdążyły przekazać już środki na inne cele - poinformowała Marta Wieniawa. - Darczyńca został po prostu źle zweryfikowany. Ponieważ środki nie zostały wpłacone, to nocowanka się nie odbywa - dodała.
Piosenkarka zainspirowała się popularnym trendem, który jakiś czas temu nagrywało mnóstwo osób. - Był generalnie trend na TikToku, który robił każdy. Wzięło się od tego, że jakaś mała chyba dziewczynka powiedziała bardzo poważnie, jakie są zasady u niej na nocowankach. No i zrobił się z tego trend, że nawet Iza Kuna i dużo różnych gwiazd, ale w ogóle dorosłych ludzi, trochę zrobiło sobie żarty z tego i powstał taki trend. I ja zrobiłam również ten trend, mówiąc, jakie są zasady na mojej nocowance. I nie sądziłam, że to pójdzie aż tak viralowo - opowiadała w rozmowie z Oskarem Netkowskim.
Pod nagraniem szybko zaroiło się od komentarzy fanów, którzy podpowiedzieli Julii, że to naprawdę ciekawy pomysł na aukcję. - Stwierdziłam, kurczę, w sumie, niegłupie, czemu nie? I podchwyciłam to i z tego się w ogóle wziął pomysł - dodała.
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Obejrzycie ciurkiem, a potem nikomu nie powiecie. "Love is Blind: Polska" to absolutne kino
Siostra księżnej Kate narobiła długów. Musiała sprzedać posiadłość
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy
Sąsiadka Łatwoganga w windzie wpadła na Dodę. Tak zachowywała się wokalistka
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie