Marta i Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" mieli problemy z komunikacją już w dniu ślubu. Kolejne tygodnie eksperymentu nie zwiastowały poprawy, a wręcz przynosiły narastające konflikty. Uczestnik obraźliwie nazwał swoją partnerkę "mortadelką", a tej wcale nie zależało, aby pokazać się mężowi z jak najlepszej strony. W ostatnim odcinku show Marta zdradziła, co popchnęło ja do zgłoszenia swojej kandydatury do programu TVN-u. Jak się okazuje, była zmęczoną uwodzeniem mężczyzn.
Marta zgłosiła się do programu, gdyż nie chciała być dłużej sama. Przyznała jednak wprost, że najbardziej kuszące było to, że nie będzie musiała nikogo poznawać ani uwodzić. Chciała po prostu przyjść na gotowe.
Zgłosiłam się przede wszystkim dlatego, że nie chciałam być sama. Chciałam kogoś poznać, było to kuszące, że od pierwszego dnia jestem w relacji, że nie muszę nikogo poznawać, uwodzić, tylko od razu pstryk i jest związek. To daje taką iluzję bajkowego happy endu, że ktoś za mnie wykona pracę, a ja będę tylko korzystać - wyznała z rozbrajającą szczerością.
Bohaterka przyznała w dalszej części wypowiedzi, że czuła, że nie jest w typie Macieja. Jak twierdzi, mężczyzna uprzedził się od niej już na samym początku.
Mnie się wydaje, że on się uprzedził od samego początku. Chodzi tylko i wyłącznie o wygląd i nic więcej. Może jego słowa wzięłam zbyt mocno do siebie, bo miałam już takie doświadczenia i się zafiksowałam na tym punkcie - przyznała.
Marta od czasu wzięcia udziału w programie przeszła spektakularną metamorfozę. Spójrzcie tylko na jej ostatnie zdjęcia.
Finałowy odcinek ósmej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zostanie wyemitowany 29 listopada o 21.30 w stacji TVN.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"