Agnieszkę i Kamila poznaliśmy w premierowym odcinku siódmej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", a przez kolejne epizody TVN relacjonował ich pierwsze wspólne chwile. Uczestnicy nie tylko wpadli sobie w oko, ale też szybko znaleźli wspólny język, a nawet zaczęli snuć plany na przyszłość. Ku radości najbliższej rodziny, nie trzeba było długo czekać, aż zaczną sobie okazywać czułość i wymieniać pierwsze pocałunki. Mimo tego w kolejnych odcinkach obserwujemy jak para, zamiast rozmawiać i spędzać romantyczne chwile, biega z rosołem spotykając się z krewnymi Kamila albo - jak w ostatnim epizodzie - układa leki w szafkach...
Zobacz też: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka świętowała 30. urodziny. Ten komentarz zdradził wszystko
Widzowie programu zgodnie przyznają, że uczestnicy, zamiast się poznawać, skupiają się na trywialnych czynnościach - takich jak układanie leków w szafkach. W komentarzach na mediach społecznościowych "Ślubu" padły opinie, że Agnieszka "matkuje" swojemu mężowi. Jak czytamy:
Gdzie namiętność i żar? Gdzie spontan i energia? To może winka się napijmy, zatańczmy, poprzytulajmy, recytujmy wiersze, chodźmy na kebab po północy.... Nie, nie nie. Lepiej posortujmy leki datami ważności. No hit!
Mam wrażenie, że Kamil się bardzo podoba Agnieszce, a ona mu niekoniecznie. Fajniej jakby jednak spędzili ze sobą trochę więcej czasu, a nie ciągle jeździli po rodzinie (obiad u teściowej siostry?!).
Tam nie ma chemii między nimi. Na ślubie ktoś z rodziny Kamila powiedział, że Kamil musiałby długo szukać, żeby taką dziewczynę znaleźć. No właśnie, bo on w takich nie gustuje. On nie szukał drugiej mamusi.
Co myślicie o relacji Agnieszki i Kamila?
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
Autorka zdjęcia Łukasza Litewki odniosła się do afery. "Moją intencją nie było zarabianie na śmierci"
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Jabłczyńskiej zabraknie w nowym "Nigdy w życiu". Fani oburzeni. Stenka i Łepkowska mówią, co o tym myślą