Piotr Kraśko pojawił się wśród zaproszonych gwiazd na jesienną ramówkę TVN 26 sierpnia. W rozmowie z reporterem Plotka Marcinem Wolniakiem dziennikarz odniósł się do wciąż wzbudzającego emocje wśród opinii publicznej tematu patostreamingu oraz obecności takich osób, jak m.in. Daniel Martyniuk w przestrzeni medialnej. Jak wiadomo, syn gwiazdora disco-polo miał niedawno pojawić się w show "Nasi w mundurach". Kraśko wprost komentuje te kwestie.
Kraśko stwierdził na starcie, że w kwestii Martyniuka musiałby zagłębić się w temat jego osoby oraz kontrowersji, które wywołuje, by móc ocenić ruch stacji TTV. - Nie jestem w stanie wypowiedzieć się na temat Daniela Martyniuka, czy to dobrze, czy źle, że on pojawi się w jakimś programie - skwitował dziennikarz. Przechodząc dalej do tematu patostreamingu oraz tego, co w obecnych czasach dzieje się w przestrzeni internetowej, Kraśko odniósł się m.in. do pracy redakcji "Faktów".
- Wyobraź sobie, że codziennie w to jakie są "Fakty" zaangażowanych jest, myślę, że co najmniej 50 osób. Na porannym zebraniu "Faktów jest" 15-20 osób, plus online uczestniczą w tym jeszcze reporterzy, którzy są w różnych miejscach w Polsce. (...) Tymczasem w internecie, (...) w gruncie rzeczy (program - red.) będzie równy komuś, kto nie ma bladego pojęcia o tym, ale on nagra swój filmik, który będzie efektowny - skomentował dziennikarz.
- I komu ten człowiek, korzystający z internetu ma uwierzyć? No trudno, żeby za każdym razem ktoś występował przed kamerą i mówił, to jest moja Nagroda Nobla, proszę uwierzcie mi w to, co mówię, że szczepionka na COVID jest bezpieczna. Ktoś wystąpi w internecie, bo szwagier mi mówił, że jego ciotka zachorowała po tej szczepionce. Znaczy, że jeżeli nie uregulujemy tego patostreamingu, to naprawdę będziemy mieli problem - kontynuował Kraśko, mówiąc o ogóle szkodliwych treści w sieci.
Dziennikarz wprost popiera pomysł uregulowania treści, które lądują w sieci, i trafiają do szerokiej publiczności. - Nie chodzi o to, że ktoś będzie głosił jakieś poglądy, ja nie mówię o skrajnych, niedopuszczalnych poglądach, ale gadał jakieś głupstwa. Tylko tak jak w wypadku szczepionek i COVID-u. Mówiono rzeczy, które zagrażały ludzkiemu życiu - skomentował w rozmowie z Plotkiem.
- Więc to nie jest nawet kwestia tego, czy nam się podoba estetyka tego patostreamingu. Tylko naprawdę głupstwa, kłamstwa, które się pojawiają czasem w internecie, mogą kosztować ludzkie życie - podsumował Piotr Kraśko.
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
Autorka zdjęcia Łukasza Litewki odniosła się do afery. "Moją intencją nie było zarabianie na śmierci"
Odpadł z "Milionerów", a potem poszedł do sądu. Pogrążyła go kajzerka
Rojek przez lata mocno zmienił wizerunek. W Sopocie porwał publiczność
Huczało o relacji Krupy z Tarczyńskim. Tylko nam mówi, co ich łączyło: Moją całą motywacją były...