To nie dziennikarstwo było jego pierwszym wyborem. Wykształcenie Piotra Kraśki może zaskoczyć

Piotr Kraśko od dekad należy do grona najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy w Polsce. Choć wielu widzów kojarzy go przede wszystkim z telewizyjnymi serwisami informacyjnymi, niewiele osób wie, jaki kierunek studiów ukończył. Jego wybór może być sporym zaskoczeniem.
To nie dziennikarstwo było jego pierwszym wyborem. Wykształcenie Piotra Kraśki może zaskoczyć
'Fakty' TVN24 / screen tvn24.pl

Piotr Kraśko od lat jest jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy polskich mediów. Widzowie śledzili jego relacje z najważniejszych wydarzeń politycznych i społecznych zarówno w kraju, jak i za granicą. Dziennikarz przez lata związany był z Telewizją Polską, gdzie pracował między innymi jako korespondent w Rzymie, Brukseli i Waszyngtonie. Obecnie rozwija swoją karierę w TVN, gdzie regularnie pojawia się w programach informacyjnych. Nic więc dziwnego, że wielu zakłada, iż od początku swojej drogi zawodowej przygotowywał się właśnie do pracy w mediach. Prawda okazuje się jednak zupełnie inna.

Zobacz wideo Piotr Kraśko zdradził, jak poznał swoją żonę Karolinę

Takie wykształcenie ma Piotr Kraśko. Mało kto się tego spodziewał

Piotr Kraśko ma za sobą wiele ważnych wydarzeń. Szczególnie mocno zapisał się w pamięci widzów dzięki relacjom z Watykanu podczas śmierci Jana Pawła II. Przez ponad dwa miesiące na bieżąco informował o wydarzeniach rozgrywających się w sercu Kościoła katolickiego, a później opisał swoje doświadczenia w książce. Dziennikarz wielokrotnie podkreślał, jak ważny był to dla niego okres. Mimo że dziś trudno wyobrazić sobie polskie media bez jego obecności, Kraśko nie ukończył studiów dziennikarskich. Jego ścieżka edukacyjna potoczyła się w zupełnie innym kierunku.

Okazuje się, że prezenter jest absolwentem Wydziału Wiedzy o Teatrze Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. To właśnie tam zdobywał wykształcenie po ukończeniu warszawskiego liceum im. Klementyny Hoffmanowej. Wiedza związana z kulturą i teatrem ostatecznie ustąpiła miejsca pasji do mediów, która zaprowadziła go na szczyt dziennikarskiej kariery. Spodziewaliście się tego?

Piotr Kraśko przeżył wiele trudnych sytuacji w telewizji. Ta wyjątkowo zapadła mu w pamięci

Jakiś czas temu z okazji rocznicy "Dzień Dobry TVN" w programie "Uwaga! TVN" pokazano materiał odsłaniający kulisy śniadaniówki. W jednym z fragmentów głos zabrał Piotr Kraśko, który przyznał, że praca w formacie wiele go nauczyła. Jak podkreślił, dzięki programowi nabrał większego dystansu do siebie i pozbył się wizerunku zbyt poważnego prezentera. - Ja uważam, że kiedyś byłem trochę za sztywny, poważny - wyznał wówczas.

Dziennikarz wrócił też wspomnieniami do sytuacji, która szczególnie zapadła mu w pamięć. Opowiedział o zaskakującym pytaniu, które podczas programu na żywo zadała mu Kinga Rusin. "Kinga Rusin powiedziała w telewizji na żywo: 'Czy badasz sobie jądra?' No powiem ci, że nie wiem, czy kiedyś przeżyłem większy szok, ale przetrwałem" - wspominał ze śmiechem Kraśko. Jak dodał, właśnie takie rozmowy najlepiej oddają charakter programu śniadaniowego.

Więcej o: