Ania Stelmaszczyk to uczestniczka 6. edycji programu "Rolnik szuka żony". W reality show skradła serce Jakubowi, a w widzach wyzwoliła ciepłe uczucia. Wielu zwróciło uwagę na jej świetną sylwetkę. W jaki sposób dba o swoją linię? Ania postanowiła wyjawić sekret stojący za jej perfekcyjną figurą.
Ania Stelmaszczyk jest bardzo szczupłą kobietą. Sylwetki mogłaby pozazdrościć jej niejedna nastolatka. Jak się jednak okazuje, za jej idealną figurę nie odpowiada żadna dieta. Czemu więc zawdzięcza swoją linię? Odpowiedzi na to pytanie Ania udzieliła portalowi Party.pl.
Uprawiam dużo sportu dla kondycji, bo na pewno nie chciałabym schudnąć! Wręcz przeciwnie, niestety tak już mam, że ciężko jest mi przytyć - wyznała Rolniczka.
Widzimy więc, że za szczupłą sylwetkę odpowiedzialne są w głównej mierze geny. Jak jednak Ania sama mówi, bardzo ważna jest dla niej aktywność fizyczna. Bez odpowiedniej ilości sportu uczestniczka programu "Rolnik szuka żony" nie byłaby w tak dobrej formie.
O tym, że sport i aktywny tryb życia jest dla Ani istotny, mogliśmy się już dowiedzieć, śledząc jej Instagram. Ania bardzo chętnie chodzi na siłownie oraz jeździ na waveboardzie. Miłość do sportu zaszczepia także swojemu synowi, zachęcając go do gry w piłkę nożną.
Przypomnijmy, że w programie Ania Stelmaszczyk poznała Jakuba. Wszyscy telewidzowie kibicowali tej parze, jednak ich miłość nie przetrwała. Internauci za rozstanie obwinili ją, więc Ania musiała się zmierzyć z falą ogromnego hejtu.
PJA
Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Satyrycy z TVP sparodiowali nagranie Jabłczyńskiej. Hit
Pogrzeb Jana Frycza. Tłum artystów żegna wybitnego aktora
Jak widzowie ocenili Mandarynę w "Tańcu z gwiazdami"? Szok. "Pozostawiła zgliszcza!"
Katarzyna Grochola komentuje dramę, mówiąc o "botach". Joanna Jabłczyńska nie wytrzymała
Poruszający moment na pogrzebie Jana Frycza. Tak pożegnały go dzieci
Tatiana Okupnik odbiera pracę Blue Café, bo śpiewa te same piosenki? Kąśliwa uwaga lidera grupy
Dominika Chorosińska robiła "hau, hau" w Sejmie i wywołała burzę. Teraz znów zabrała głos