W pokoju hotelowym trwa błogi poranek; Anna budzi się u boku mężczyzny, który kiedyś był jej uczniem. Chociaż nie doszło między nimi do zbliżenia, Jakub jest bardzo wyrozumiały. Nie może oderwać wzroku od miłości swojego życia i obiecuje jej, że zaczeka, aż będzie gotowa na kolejny krok. Z kolei Marczakową dopadają poważne wątpliwości – po pierwszych porywach namiętności nadchodzi moment refleksji. Jerzy zaczyna zaś przeczuwać, że z jego żoną coś jest nie w porządku.
Ostatnio w Barwach szczęścia obserwowaliśmy istne oblężenie przychodni. Chorych było zbyt wielu, a lekarzy zbyt mało, żeby każdy mógł zostać obsłużony. Dlatego Iwona podjęła decyzję o odesłaniu wybranych osób do domu. Niestety, nie obyło się bez przykrych konsekwencji – jeden z mężczyzn, Alojzy, zmarł nie zostawszy nawet przebadany. Do przychodni przybywa policja, a Iwonę czeka nieprzyjemne przesłuchanie. Później wyznaje ona Aleksandrowi, że dręczy ją ogromne poczucie winy.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widzkę rozjuszyły... nogi. "Denerwuje mnie takie coś"