Macron zaśpiewał przy fortepianie i internet oszalał. Trenerka głosu mówi wprost. "Jakby wpadł w moje ręce..."

Emmanuel Macron zaskoczył w Armenii muzycznym występem przy fortepianie. Co o jego wykonie myśli trenerka głosu Agnieszka Hekiert?
Emmanuel Macron
Fot. Instagram/cbsnews
  • 4 maja Emmanuel Macron wziął udział w szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej
  • Wieczorem, podczas kolacji z premierem Armenii, Macron wykonał przy fortepianie utwór "La Boheme"
  • W rozmowie z Plotkiem wokal prezydenta Francji wzięła pod lupę Agnieszka Hekiert. Jej zdaniem Macron poradził sobie całkiem nieźle 

4 maja w stolicy Armenii odbył się szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej, w którym udział wzięli szefowie państw i rządów ponad 40 krajów. Pojawił się na nim również Emmanuel Macron. Prezydent Francji został nieco dłużej, kontynuując swoją wizytę w Armenii. Podczas kolacji z premierem Nikolem Paszynianem doszło do nietypowych scen. Macron rozsiadł się przy fortepianie i zaśpiewał francuski klasyk. W sieci zaroiło się od zachwytów. A jak jego wykon oceniła ekspertka? 

Zobacz wideo Trzaskowski mógł pójść śladami Macrona

Emmanuel Macron pokazał, na co go stać. "Jest potencjał" 

Prezydent Francji wykonał utwór "La Boheme" [polski tytuł: "Cyganeria" - przyp. red] Charlesa Aznavoura. Do grającej orkiestry dołączył się też premier Armenii - Paszynian zasiadł za perkusją. "Sztuka, muzyka, taniec, radość, lubimy to, lubimy takich polityków, lubimy pokój, "O matko! Nie wiedziałam, że Macron potrafi tak śpiewać, szacunek!", "Świetnie to wyszło" - zachwycali się internauci. 

O zdanie na temat wykonu prezydenta Francji zapytaliśmy Agnieszkę Hekiert, znaną wokalistkę i nauczycielkę śpiewu. - Myślę, że jest luz, są wysokie dźwięki, które udaje się wyciągnąć... a to oznacza, że jest potencjał. Jakby wpadł w moje ręce - byłoby nad czym popracować. Band mógłby się troszkę bardziej zgrać - mówiła. Nagranie, o którym mowa, znajdziecie poniżej. 

 

Emmanuel Macron odwiedził niedawno Polskę. Tak się zachowywał 

20 kwietnia Emmanuel Macron przyleciał do Polski, by wziąć udział w I Polsko-Francuskim Szczycie Międzyrządowym z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Francuskiej. Z prezydentem Francji spotkał się m.in. Lech Wałęsa. W rozmowie z "Faktem" polityk ujawnił, jakie wrażenie zrobił na nim Macron. "Bardzo przyjemny polityk. Z tym że bardziej mnie słuchał, niż mówił, więc mi to pasowało. Miałem parę rzeczy do przekazania" - opowiadał Wałęsa. Jego całą wypowiedź znajdziecie TUTAJ

Więcej o: