Tylko u nas

Dowbor usłyszała komentarz na temat swojego wieku. To powiedziano jej, gdy odchodziła z Polsatu

Katarzyna Dowbor w "Galaktyce Plotek" opowiedziała o tym, z jakimi przykrymi uwagami na temat swojego wieku spotykała się w TVP oraz w Polsacie.
Katarzyna Dowbor
PLOTEK EXCLUSIVE, KAPiF

Katarzyna Dowbor nie śpieszy się do emerytury - ma zapał i chęci na kolejne wyzwania w życiu zawodowym, co stale pokazuje w "Pytaniu na śniadanie". Po zakończeniu wieloletniej współpracy przy programie "Nasz nowy dom", jej kariera nie tylko nie zwolniła tempa, ale wręcz nabrała nowej dynamiki. Co ciekawe, zarówno w jednej, jak i w drugiej stacji Dowbor usłyszała uwagi dotyczące swojego wieku. Jak się z tym czuła?

Zobacz wideo Dowbor o tym, jak to jest z wiekiem w mediach

Katarzyna Dowbor słyszała komentarze na temat jej wieku. "Zdziwią się za dziesięć lat"

W "Galaktyce Plotek" Dowbor przyznała, że już za czasów pracy w TVP (1983-2013) słyszała, że jest "za stara". - Mi się cały czas wydaje, że mam 40 lat... - zaczęła rozmówczyni Marcina Wolniaka. - Zasugerowano mi, kiedy odchodziłam z Polsatu, że trzeba odmłodzić zespół - wspomniała. Jednocześnie zapewniła, że sama lubi współpracować z młodszymi osobami. - Jestem za młodymi, uwielbiam młodych, ale uważam, że telewizja to jest takie medium, które powinno mieć ludzi w każdym wieku - zaznaczyła Dowbor.

Wspomniała następnie o kwestii doświadczenia i radości, którą widzi u młodszych dziennikarzy. - Ten power [moc - przyp. red.] wyzwalają we mnie młodzi ludzie - powiedziała. Przy okazji postanowiła wystosować do nich pewien apel. - Możesz robić błędy, możesz zaszaleć. Jeszcze będziesz miał czas być stateczny i spokojny - przekazała Dowbor. - Teraz szalejcie, róbcie fajne rzeczy - podsumowała.

Dziennikarka wróciła następnie do przytyków dotyczących jej wieku. Jak przyznała, takie komentarze nie były dla niej przyjemne. - Mówienie komuś, że jest "za stary", jest nieeleganckie, niefajne... - dodała. - Ale jest jedna sprawiedliwość - wszyscy będą starzy, również ci, którzy teraz atakują tych starszych (...) zdziwią się za 10, 15 lat... - uzupełniła. 

Emerytura Katarzyny Dowbor

Dziennikarka odniosła się także do kwestii świadczenia emerytalnego. Wiele gwiazd nie wyobraża sobie życia tylko i wyłącznie z emerytury, a jak jest u Dowbor? - Równo 30 lat byłam na etacie. W związku z tym od wszystkich pieniędzy, które zarabiałam, telewizja odprowadzała podatki. Byłam wtedy bardzo zła, bo dużo mi zabierali, ale dzięki temu te pieniądze zostały przelane na moje konto emerytalne. W tej chwili jestem już na emeryturze. Dostaję taką emeryturę... nie są to może kokosy, ale da się spokojnie żyć - przekazała.

 
Więcej o: