Nowa edycja, nowe uczestniczki i nowe dramy. W środę na antenie TVN zadebiutował trzeci sezon programu "Królowa przetrwania". Tym razem w dżungli znalazły się m.in. Dominika Serowska, Ilona Felicjańska i Monika Jarosińska. Jest też Maja Rutkowski, która na co dzień prowadzi biuro detektywistyczne. W rozmowie z Plotkiem wyznała, że nie do końca jest zadowolona z tego, jak została przedstawiona w wizytówce.
W pierwszym odcinku produkcja zdecydowała się przedstawić widzom sylwetki uczestniczek. Na początku lektor powiedział kilka słów o tym, kim jest celebrytka, a później dano głos bohaterkom show. Np. Karolinę Pajączkowską opisano jako "miss i korespondentkę wojenną, mamę dziesięcioletniego Nataniela", a Nicole Pniewską jako "osobowość internetową, influencerkę i piosenkarkę". A co usłyszeliśmy o Mai Rutkowski? "Przedsiębiorczyni i detektyw" - wyjaśnił lektor. Następnie wyemitowano krótką wizytówkę celebrytki, w której sama siebie przedstawiła.
- Jestem żoną detektywa Krzysztofa Rutkowskiego (przypomnijmy, że bez licencji - przyp. red.) - mówiła Maja, po czym wychwalała popularność męża. Następnie opowiedziała o swoich zasięgach na Instagramie, a ujęcie powtarzano kilkukrotnie, bowiem dochodziło do językowych pomyłek. Na tym zakończono wizytówkę celebrytki. Gdy Maja Rutkowski ją zobaczyła, w rozmowie z Plotkiem nie ukrywała swoich odczuć:
- Trochę mi jest przykro, może nie będę tutaj się skarżyć, ale powiem ci, że jestem rozczarowana trochę tą zapowiedzią dzisiejszą. Po prostu dla mnie.... Myślałam, że spadnę z krzesła. Dla mnie była to żenada, bo ja tyle rzeczy robię, tyle tę prezentację tam nagrywaliśmy. Człowiek też mógł być zmęczony. Nagrywałam tę prezentację około dwóch godzin, a po prostu... Taki trochę wycinek - mówiła w rozmowie z Weroniką Zając 4 marca. Następnie wyraziła swój żal, że we fragmencie pokazano wypowiedzi, w których była mowa głównie o jej mężu, a nie o niej samej.
- Było powiedziane o, nie wiem, mężu, ale dobrze nie pamiętam, a to ja jestem detektywem od 15 lat, ja rozwiązałam najważniejsze sprawy i nieraz miałyśmy ze sobą styczność, porozmawiałyśmy i trochę chyba też wiesz, jaka jestem - wyraziła Maja Rutkowski ze smutkiem i rozczarowaniem w głosie. Co jeszcze powiedziała? Obejrzyjcie nasze wideo. A jeśli chcecie zobaczyć, jak Maja prezentowała się na konferencji, to zapraszamy do naszej galerii:
Nasza reporterka porozmawiała także podczas konferencji prasowej z Dominiką Serowską. Poruszyły temat ostatniej wypowiedzi Marcina Hakiela, w której to określił Katarzynę Cichopek jako "pustą" (zobacz: Hakiel pojechał po bandzie? Stwierdził, że Cichopek jest... pusta). Jak je skomentowała w rozmowie z Plotkiem? Dowiecie się tego, wchodząc tutaj: Hakiel stwierdził, że Cichopek jest "pusta". Serowska zareagowała. "To jest naprawdę nic".
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Macklemore wyrzucony z trasy Sheerana za słowa o "wolnej Palestynie". Potem ruszyła lawina
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Zagraniczne media rozpisują się o "Lalce" Netfliksa. Porównania do "Bridgertonów" to nie koniec
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt