Podcast "WojewódzkiKędzierski" cieszy się popularnością. Gwiazdy dzielą się tam przemyśleniami i odpowiadają na trudne pytania kierowane przez prowadzących. 2 marca wyemitowano odcinek, w którym gośćmi byli Paulina Smaszcz i Marcin Hakiel. W pewnym momencie poruszono temat ukochanej tancerza. Wojewódzki dopytywał o Serowską w kontekście show-biznesu i jego brutalności. Wtem celebryta zaskoczył wyznaniem o byłej żonie.
Niegdyś Wojewódzki i Hakiel starli się medialnie, sprzeczając się o Dominikę Serowską i jej zawodową ścieżkę. Dziennikarz w podcaście postanowił powrócić do tej dyskusji. Hakiel przyznał, że jest zdziwiony tym, iż strony Wojewódzki zaczepiał Serowską w mediach. - Mnie zdziwiło, że ty to ciągnąłeś, ją chciałeś podrapać trochę - mówił. Prowadzący zaczął dociekać, co Dominika Serowska może wnieść do show-biznesu. Następnie zapytał o obawy. - Nie boisz się, ty byłeś partnerem dziewczyny, która jest influencerką. Nie boisz się efektu domina, że to też się może przewrócić? - padło z ust Wojewódzkiego. - Jest dosyć spora różnica intelektualna, naprawdę - zareagowała Smaszcz. - Ja bym tego nie porównywał, ja się nie boję powtórki z rozrywki. Ja życzę jak najlepiej mojej ukochanej. Mnie bardziej dziwiło to, że ty się czepiasz - odparł Hakiel.
Wojewódzki ma jednak obawy co do tego, jak media wykorzystają Serowską. - Mam takie poczucie, że media mogą ją brutalnie zweryfikować, bo wiesz, że sarkazm bardzo wielu serwisów polega na tym, że oni będą o niej pisać, oni będą ją przyzwczajać, że ona jest coś warta, nie mając zielonego pojęcia, że to będzie po prostu puste, wewnętrznie nieciekawe... - stwierdził prowadzący podcast. Hakiel wykorzystał tę szansę i postanowił nawiązać do byłej żony.
Moja wspaniała partnerka na pewno nie jest pusta, czego nie mogę powiedzieć o mojej byłej
- odparł na to z uśmiechem Hakiel, wbijając szpilę Katarzynie Cichopek. - Ona ma bardzo dużo do zaoferowania tym, kim jest - stwierdził.
Hakiel i Serowska są zaręczeni i doczekali się syna, Romeo. W rozmowie z Plotkiem celebrytka przyznała, że nie ma z ukochanym wspólnego konta. Nie popiera tego pomysłu. - Absolutnie nie! Wspólne konto to jest dla mnie kompletna porażka. Kojarzy mi się to z jakąś komuną i nie do końca rozumiem, czemu ludzie decydują się na taki krok, a wiem, że w tych czasach, też się takie pary - stwierdziła Serowska. - To jakaś forma kontroli drugiej osoby. Ja i moje pieniądze, potrzebujemy odrobiny prywatności! One lubią wolność - dodała.
Kukulska szczerze o małżeństwie z Dąbrówką. "Trzeba było sobie zadać pytanie, czy jest o co walczyć"
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Zaroiło się od plotek o jej relacji z Marcinem Prokopem. Mery Spolsky reaguje
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Miszczak gorzko skwitował Majewskiego. Dziennikarz zabrał głos. "Nadszedł czas, żeby..."
Jolanta Kwaśniewska w pięknych balerinach. W H&M znajdziesz podobne i idealne na lato
Kabareciarze nie mieli litości dla Michała Rachonia. Tak z niego zakpili
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"