Serowska rozprawiała o ślubie z Hakielem. Wtem wspomniała o "kosztownym rozwodzie"

Dominika Serowska związana jest z Marcinem Hakielem, z którym doczekała się syna. Celebrytka planuje ślub z ukochanym. Pojawiają się jednak pewne przeszkody.
Serowska rozprawiała o ślubie z Hakielem. Wtem wspomniała o... kosztownym rozwodzie
Fot. KAPIF.pl

Dominika Serowska od niemal trzech lat związana jest z Marcinem Hakielem. Doczekała się z nim syna Romea. Już w rozmowie z Marcinem Wolniakiem w "Galaktyce Plotek" opowiedziała, że myśli o ślubie z ukochanym, choć nie jest pewna, gdzie chciałaby go wziąć. W najnowszym wywiadzie celebrytka wspomniała o ślubie kościelnym i... kosztownych rozwodach. 

Zobacz wideo Serowska i Hakiel planują ślub. W grę wchodzi kilka lokalizacji

Dominika Serowska rozprawia o ślubie z Marcinem Hakielem. Wtem wspomniała o rozwodzie

Serowska udzieliła wywiadu "Faktowi", w którym przyznała, że spodobał jej się kościół we Włoszech. Jej ukochany musiałby jednak sfinalizować rozwód kościelny, by mogli tam wziąć ślub. - Ostatnio byliśmy w Rzymie i tam był taki ładny kościół. Powiedziałam Marcinowi, że tam bym się mogła chajtnąć, ale z drugiej strony Marcin musiałby wziąć rozwód kościelny - stwierdziła, choć celebrytka sama niejednokrotnie podkreślała, że niewiele ma wspólnego z wiarą katolicką.

- A tak poważnie mówiąc, ja nie mam takiego marzenia. Jeśli kiedyś przyjdzie nam to do głowy i powiemy sobie, że w sumie fajnie by było dopiąć to do końca, to pomyślimy. Na pewno nie chciałabym robić tego na ostatnią chwilę, na kolanie, i wymyślać tego nagle, żeby robić wokół siebie szum - zaznaczyła. Następnie Serowska niespodziewanie wspomniała o kosztach rozwodu. - Nie mam też potrzeby, by robić uroczystość, więc ja bym najchętniej poszła z Marcinem we dwójkę, żebyśmy mieli to za sobą. Ale czy jest mi to potrzebne? Coraz więcej ludzi odchodzi od tego. Rozwody są bardzo kosztowne, a coś o tym słyszałam - przyznała. 

Dominika Serowska zmieniłaby nazwisko po ślubie? Mówi wprost 

Czy Serowska zdecydowałaby się przyjąć nazwisko ukochanego? To wyjaśniła w wywiadzie ze wspomnianym dziennikiem. - Chciałabym zmienić albo mieć dwuczłonowe, bo myślę, że to jest fajne, że wchodzisz w jakiś taki nowy etap. Marcin ma fajne nazwisko, podoba mi się, ale niektórzy mają straszne. Mam koleżankę, która nie chciała zmienić nazwiska, bo jej mąż miał niefajne - uznała celebrytka. 

Więcej o: