Tylko u nas

Senyszyn o dużo młodszych partnerach. Daje sobie szansę na miłość?

Joanna Senyszyn była gościną podcastu "Galaktyka Plotek". W rozmowie z Marcinem Wolniakiem wyznała, czy jest już gotowa, aby znów się zakochać.
Joanna Senyszyn
Fot. Plotek Exclusive

Zarówno w rodzimym, jak i światowym show-biznesie możemy znaleźć wiele przykładów związków, w których partner jest dużo młodszy od swojej partnerki. Takich przypadków nie brakuje i pary udowadniają, że mimo dużej różnicy wieku można stworzyć idealny związek. Monika Olejnik od 1996 roku związana jest z dziennikarzem sportowym Tomaszem Ziółkowskim, który jest od niej 15 lat młodszy. Magdalena Cielecka na deskach teatru poznała 16 lat młodszego aktora Bartosza Gelnera. Ich przyjaźń z czasem przerodziła się w coś więcej i dziś para tworzy szczęśliwą relację. Marcin Wolniak w podcaście "Galaktyka Plotek" postanowił zapytać Joannę Senyszyn, czy mogłaby zakochać się w dużo młodszej osobie. Zobaczcie, co odpowiedziała.

Zobacz wideo Senyszyn o dużo młodszych partnerach. Daje sobie szansę na miłość?

Joanna Senyszyn jest otwarta na nową miłość? Przyznała, czy mogłaby związać się z młodszym partnerem

11 lutego 2025 roku Joanna Senyszyn poinformowała opinię publiczną o śmierci swojego męża Bolesława Senyszyna. Polityczka opublikowała w sieci poruszający wpis na temat ukochanego, z którym przeżyła prawie 50 lat. "Sztuczna inteligencja zapytana, kim jest Bolesław Senyszyn, odpowiedziała 'Postać fikcyjna wymyślona przez Joannę Senyszyn'. Bardzo się myliła. Nie byłabym w stanie wymyślić Bolka. Był bardzo prawdziwy, szlachetny, mądry. Miałam szczęście przeżyć z nim prawie 50 lat. Żegnaj, Bolku! Świat bez ciebie stał się gorszy" - napisała na Facebooku. Marcin Wolniak w podcaście "Galaktyka Plotek" zapytał Joannę Senyszyn, czy daje sobie szansę znów się zakochać i czy brałaby pod uwagę także dużo młodszych mężczyzn. Przyznała, że tego nie wyklucza, ale jak na razie nie jest jeszcze gotowa na nową miłość.

Zakochanie ma to do siebie, że nigdy nie wiemy, kiedy się zakochamy i w kim się zakochamy, więc myślę, że wszystko jest możliwe, ale prędko na pewno nie

- wyznała.

Joanna Senyszyn opowiedziała o żałobie po śmierci męża. Przyznała, że czasami jest ciężko

Joanna Senyszyn w rozmowie z Marcinem Wolniakiem opowiedziała także o żałobie, którą przeszła po śmierci męża. Wyznała, że kiedy straciła partnera, rzuciła się w wir pracy, aby jak najmniej myśleć o stracie. - Zawsze, kiedy się traci taką najbliższą osobę, z którą się spędziło prawie całe życie, to człowiek musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy pogrąży się w żałobie, czy wybiera życie. Uważam, że tylko ta druga odpowiedź jest trafna. Między innymi dlatego zdecydowałam się w dalszym ciągu iść w kampanię wyborczą, dlatego że po stracie takiej najbliższej osoby jedyne, co nas może uratować, to praca - wpaść w wir zajęć, żeby po prostu nie myśleć. Człowiek wieczorem zmęczony pada na łóżko, zasypia i się nie zastanawia - wyznała. W dalszej części rozmowy podkreśliła, że nadal są momenty, kiedy czuje się gorzej i smutne myśli wracają. Podkreśliła, że żałoba to proces, w którym najistotniejszą rolę odgrywa czas. Więcej przeczytasz tutaj: Senyszyn o śmierci męża. "Teraz jest mi gorzej"

 
Więcej o: