Joanna Senyszyn była gościnią podcastu Plotka "Galaktyka Plotek", gdzie opowiedziała o kulisach polskiej polityki, zwracając m.in. uwagę na postawę Marty Nawrockiej. W pewnym momencie rozmowa zeszła jednak na bardzo osobiste tematy. Polityczka opowiedziała o żałobie po zmarłym mężu.
11 lutego 2025 roku Joanna Senyszyn poinformowała opinię publiczną o śmierci swojego męża Bolesława Senyszyna. Opublikowała wówczas w mediach społecznościowych poruszający wpis. "Sztuczna inteligencja zapytana, kim jest Bolesław Senyszyn, odpowiedziała 'Postać fikcyjna wymyślona przez Joannę Senyszyn'. Bardzo się myliła" - zaczęła. "Nie byłabym w stanie wymyślić Bolka. Był bardzo prawdziwy, szlachetny, mądry. Miałam szczęście przeżyć z nim prawie 50 lat. Żegnaj, Bolku! Świat bez ciebie stał się gorszy" - mogliśmy przeczytać na Facebooku.
Teraz w podcaście "Galaktyka Plotek" Senyszyn opowiedziała o żałobie. Podkreśliła, że po śmierci ukochanego rzuciła się w wir pracy - a dokładnie w kampanię wyborów prezydenckich, w których startowała. Wszystko po to, by jak najmniej myśleć o stracie.
Zawsze, kiedy się traci taką najbliższą osobę, z którą się spędziło prawie całe życie, to człowiek musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy pogrąży się w żałobie, czy wybiera życie. Uważam, że tylko ta druga odpowiedź jest trafna. Między innymi dlatego zdecydowałam się w dalszym ciągu iść w kampanię wyborczą, dlatego że po stracie takiej najbliższej osoby to jedyne, co nas może uratować, to praca - wpaść w wir zajęć, żeby po prostu nie myśleć. Człowiek wieczorem zmęczony pada na łóżko, zasypia i się nie zastanawia
- wyznała.
Polityczka dodała też, że nie wierzy, że teraz, kiedy ma nieco więcej czasu, dotkliwiej odczuwa smutek. - Muszę powiedzieć, że chwilami teraz jest mi gorzej, chociaż też nie cierpię na brak zajęć, ale mam trochę więcej czasu i te myśli tak wracają. Musi minąć czas. Czy on leczy rany? Pewnie nie leczy, ale powoduje pewne takie zapomnienie - powiedziała.
Jak podaje portal sejm-wielki.pl, Bolesław Senyszyn był prawnikiem, a w latach 1969-76 sędzią. W 1976 roku na własną prośbę został zwolniony ze służby sędziowskiej i zaczął pracować jako radca prawny. W 1993 roku otworzył własną kancelarię adwokacką w Gdyni. Został odznaczony medalami: "Adwokatura Zasłużonym", Zasłużony dla Ziemi Gdańskiej, Zasłużony dla Miasta Gdańska. Zmarł, mając 81 lat. Był związany z Joanną Senyszyn przez niemal 50 lat. Zakochani poznali się bowiem w 1975 roku, a rok później wzięli ślub.
Całą rozmowę z Joanną Senyszyn znajdziecie poniżej:
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Ewa Wachowicz ma dom jak z bajki. Kolor piekarnika to prawdziwy hit
Skończył się program Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Wyniki oglądalności nie powalają
Joanna Senyszyn o stylu Nawrockiej: I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu
Matylda Damięcka "uderza" w Polaków najnowszą grafiką. "Cebulaki"
Była gwiazdą TVN24. Teraz gorzko wspomina ten czas. "Recepta na katastrofę"
Krzywonos trafiła do szpitala. Opublikowała poruszające nagranie
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt