Joanna Przetakiewicz przed laty była w związku z najbogatszym wówczas Polakiem, Janem Kulczykiem. Relacja z miliarderem pomogła jej wejść na salony, na których jest obecna do dziś. Zakochani byli parą przez niemal dekadę, ale związek rozpadł się w 2013 roku. W najnowszym wywiadzie celebrytka zmierzyła się z negatywnymi komentarzami na temat jej kariery.
Joanna Przetakiewicz udzieliła wywiadu portalowi Kozaczek, w którym została zapytana o niemiłe sugestie internautów. Zdarzają się bowiem opinie, że właścicielka La Manii osiągnęła w życiu wszystko dzięki znajomości z Janem Kulczykiem. Przetakiewicz podkreśliła, że wiele zawdzięcza swojemu byłemu partnerowi, ale wspomniała też o finansowej niezależności.
To już nie ma żadnego znaczenia. Nie mam zamiaru się tłumaczyć, że kiedy my się poznaliśmy, to ja byłam niezależną finansowo kobietą, która zbudowała cały biznes, bo ja już wtedy miałam kliniki i restauracje. To nie o to chodzi
- stwierdziła celebrytka. - Czasami, jak ktoś mi mówi: "ty wiesz, że to Jan cię stworzył" albo: "ty wiesz, że to Jan cię zbudował?", to ja mówię: "w ogromnej części tak jest". Jestem z tego bardzo dumna, bo 10 lat związku dwojga osób, jaki by to związek nie był, zawsze buduje lub dekonstruuje, lub cię niszczy. To oczywiście zależy, ale dwoje ludzi ma wielką szansę budować się nawzajem, wspierać się i rosnąć razem - dodała.
W dalszej części rozmowy Joanna Przetakiewicz zaznaczyła, że Jan Kulczyk miał bardzo duży wpływ na jej życie i ta znajomość jest dla niej powodem do dumy. - Czasami jest to wymiana, która się nie opłaca, bo na przykład jest toksyczna. Znamy parę takich historii, natomiast to, że my się spotkaliśmy i to, że Jan miał olbrzymi wpływ na moje życie, to jest moim powodem do dumy. Ja zawsze przyznaję, że tak jest. To był olbrzymi faktor mnie, mojego życia, mojej kariery i wszystkiego - podkreśliła Joanna Przetakiewicz w rozmowie z Kozaczkiem.
Influencerka poprosiła hotel o darmowy pobyt. Otrzymała "fakturę" na pięć milionów euro
Kontrowersje wokół zdjęcia Katie Zacharii z Trumpem. Chodzi o szczegół na jego biurku
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Siódmy odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Taniec Englert podzielił internautów. W komentarzach wrze. "Jury ewidentnie zawyżyło oceny"
Reporter TV Republika zdenerwował się na wizji. Szok, co zrobił. "Ja se idę"
Zarzucają Chodakowskiej, że mąż jej wszystko załatwił. Odpowiedziała bez ogródek
Jego słowa o demokracji wywołały burzę. Szczepan Twardoch tłumaczy się z głośnej wypowiedzi
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"