Przekazano wieści ws. śmierci Erica Dane'a. Ujawniono przyczynę

19 lutego zmarł Eric Dane, którego wielu kojarzyło z roli w "Chirurgach". Zagraniczny portal ustalił, co było oficjalną przyczyną śmierci aktora.
Eric Dane
Fot. East News

Eric Dane był doskonale znany widzom "Chirurgów". W serialu przez lata wcielał się w doktora Marka Sloana. Zagrał również m.in. w głośnej produkcji "Euforia" oraz filmie "Marley i ja". 19 lutego rodzina aktora poinformowała w rozmowie z portalem People o jego odejściu. "Z ciężkim sercem informujemy, że Eric Dane zmarł w czwartek po południu po odważnej walce z SLA" - przekazano. Teraz serwis ustalił, co było oficjalną przyczyną zgonu Dane'a. Pośrednią przyczyną był zdiagnozowana u aktora w 2024 roku choroba. 

Zobacz wideo Senyszyn o śmierci męża. "Teraz jest mi gorzej"

Przekazano wieści ws. śmierci Erica Dane'a. Ujawniono oficjalną przyczynę jego zgonu 

Jak wynika z dokumentu, do którego dotarł portal People, aktor zmarł z powodu niewydolności oddechowej, a pośrednią przyczyną było stwardnienie zanikowe boczne (ALS). Eric Dane pierwsze objawy nieuleczalnej choroby zauważy u siebie w 2024 roku. Oficjalnie gwiazdor "Chirurgów" przekazał wieści o problemach zdrowotnych w 2025 roku. - Zdiagnozowano u mnie ALS. Jestem wdzięczny, że moja kochająca rodzina jest przy mnie, gdy przechodzimy przez ten kolejny rozdział - przekazał w rozmowie z serwisem.

Diagnoza nie sprawiła jednak, że aktor postanowił zrezygnować z pracy. Wziął udział w nagrywaniu trzeciego sezonu "Euforii", który premierę będzie miał na początku kwietnia tego roku. Pojawił się również w odcinku "Brilliant Minds", gdzie zagrał pacjenta chorego właśnie na ALS. 

Eric Dane spędził ostatnie dni u boku najbliższych 

Rodzina, która poinformowała o odejściu aktora, wyjawiła w rozmowie z People, że Dane ostatnie dni spędził otoczony najbliższymi. "Ostatnie dni spędził w otoczeniu bliskich przyjaciół, oddanej żony i dwóch pięknych córek, Billie i Georgii, które były dla niego najważniejsze" - mogliśmy przeczytać na portalu. Dodano, że aktor w ostatnich miesiącach życia skupił się na zwiększaniu świadomości na temat choroby.

"Podczas swojej walki z ALS, Eric stał się zagorzałym orędownikiem zwiększania świadomości i badań, zdeterminowanym, by zmienić życie innych, którzy zmagają się z tą samą chorobą. Będzie nam go bardzo brakowało i zawsze będziemy go z miłością wspominać. Eric uwielbiał swoich fanów i jest na zawsze wdzięczny za ogrom miłości i wsparcia, jakie otrzymał. Rodzina poprosiła o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie" - przekazano. 

Więcej o: