Patrick Dempsey zdradził, jak wyglądały ostatnie dni życia Erica Dane'a. "Zaczął tracić zdolność mówienia"

Patrick Dempsey udzielił nowego wywiadu, w którym opowiedział o chorobie i ostatnich chwilach swojego przyjaciela Erica Dane'a. Aktorzy poznali się na planie "Chirurgów".
Dempsey, Dane
Tak wyglądały ostatnie dni życia Erica Dane'a. Słowa znanego aktora poruszają / Fot. YouTube / The Tonight Show Starring Jimmy Fallon / REUTERS/Mario Anzuoni

19 lutego zmarł Eric Dane. Aktor zmagał się ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Rodzina aktora pożegnała go w krótkim oświadczeniu. "Z ciężkim sercem informujemy, że Eric Dane zmarł w czwartek po południu po odważnej walce z ALS. Ostatnie dni spędził w otoczeniu bliskich przyjaciół, oddanej żony i dwóch pięknych córek, Billie i Georgii, które były dla niego najważniejsze" - czytaliśmy. Teraz głos zabrał jego przyjaciel z planu "Chirurgów" - Patrick Dempsey. 

Zobacz wideo Senyszyn wprost o śmierci męża. "Teraz jest..."

Patrick Dempsey o chorobie Erica Dane'a. "Był przykuty do łóżka"

Patrick Dempsey przyznał w rozmowie z Virgin Radio UK, że bardzo zasmuciła go wiadomość o śmierci Erica Dane'a. Aktorzy utrzymywali stały kontakt. "Trudno to opisać słowami. Jest mi naprawdę przykro z powodu jego dzieci. Korespondowałem z nim, pisaliśmy SMS-y. Rozmawiałem z nim około tydzień temu" - zaczął. Dempsey wyjawił, jak choroba zmieniła życie Dane'a. Jego stan bardzo szybko się pogorszył. "Kilku naszych znajomych przyszło go odwiedzić. Zaczął naprawdę tracić zdolność mówienia, był przykuty do łóżka i miał duże trudności z przełykaniem. Jakość jego życia pogarszała się w zastraszającym tempie" - dodał Patrick Dempsey w wywiadzie. 

Patrick Dempsey wspomniał Erica Dane'a. "Zawsze będę pamiętał te chwile..."

W dalszej części wywiadu Dempsey opowiedział o tym, jakim człowiekiem był Eric Dane. "Praca z nim to czysta przyjemność i chcę go właśnie w takim duchu zapamiętać. Za każdym razem, gdy był na planie, wnosił mnóstwo zabawy. Miał świetne poczucie humoru. Świetnie się z nim współpracowało. Od razu się dogadaliśmy" - mówił.

Podkreślił, że łączyła ich wyjątkowa relacja. "Zawsze będę pamiętał te chwile radości, które razem przeżyliśmy, i celebrował radość, jaką wnosił w życie ludzi. Prawdziwą stratę odczuwamy my, którzy już go nie mamy" - dodał i na koniec podzielił się pewną refleksją. "Naprawdę musimy być wdzięczni za każdą chwilę, spędzać czas z rodzinami, robić rzeczy, które przynoszą pożytek innym ludziom: służyć, być życzliwym, kochać" - skwitował Patrick Dempsey.

Więcej o: