Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już za nami, niektóre licytacje jeszcze trwają. Jedną z cieszących się największą popularnością aukcji jest "nocowanka" u Julii Wieniawy. Kwota przekroczyła już 100 tysięcy złotych. Pomysł aktorki od początku wzbudzał jednak wiele kontrowersji. Jednym z zarzutów było to, że celebrytka chce w ten sposób ocieplić swój wizerunek. W jednym z ostatnich wywiadów gwiazda odniosła się do słów krytyków.
Julia Wieniawa ani na chwilę nie zwalnia tempa. Ostatnio premierę miał film "Chcę więcej", w którym gra jedną z głównych ról. Aktorka znalazła jednak w swoim grafiku czas, aby zorganizować "nocowankę" dla fanów, którzy wpłacą wylicytowaną kwotę na WOŚP. Gwiazda przyznała, że jest mocno zaskoczona faktem, iż jej inicjatywa jest aż tak popularna i szeroko komentowana.
Nie spodziewałam się, że to pójdzie aż tak viralowo. To fani po moim viralowym TikToku, à propos zasad na mojej 'nocowance', które były trendem na TikToku, sami stwierdzili, że to będzie świetny pomysł na to, żeby zrobić z tego aukcję na WOŚP i posłuchałam ich. Zrobiłam to i myślę, że wyjdzie fajnie
- skomentowała w rozmowie w Telemagazynem. - Wszystkie konfabulacje, insynuacje i sensacje wokół, to mówią o konfabulujących i insynuujących, nie o mnie - dodała aktorka.
Wieniawa odniosła się także do zarzutów, które dotyczą ocieplania wizerunku poprzez zaangażowanie w WOŚP. Celebrytka przyznała, że nie przejmuje się krytycznymi komentarzami. Dodała także, że zamieszanie wokół aukcji może mieć wręcz pozytywny wpływ. - Dopóki to podbija stawkę i mamy coraz więcej pieniędzy na szczytny cel, tym lepiej. Wiem, że będzie to zorganizowane w bezpiecznej przestrzeni, nie w moim domu. A żadnej sauny nie będzie, ponieważ nawet nie było jej w opisie aukcji, więc radzę następnym razem czytać ze zrozumieniem - stwierdziła we wspomnianym wcześniej wywiadzie.
W sobotę 31 stycznia aktorka pojawiła się w "Dzień dobry TVN". W rozmowie z prowadzącymi po raz kolejny wróciła do tematu "nocowanki", zapewniając, że cieszy ją szum wokół akcji. - Cel jest szczytny i to jest najważniejsze. Te wszelkie kontrowersje wokół niej dobrze jej zrobiły - podsumowała.
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Tyle zarabia Doda. Kwoty za posty sponsorowane zwalają z nóg
Nazywali go "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po druzgocącej diagnozie
Korwin Piotrowska nie wytrzymała po komentarzu Rzeźniczaka o ciele influencerki. "Kiedy tak znormalizowaliśmy chamstwo?"
Nietypowa sytuacja w "Szkle kontaktowym". Po tych słowach prowadzący nie gryzł się w język
Tak dla jazdy po alkoholu. Skandal, co Skolim głosił na livie. Oto idol naszych dzieci
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Smaszcz z okazji Dnia Ojca złożyła życzenia... synowi. Przy okazji wbiła szpilę Kurzajewskiemu. Zaboli
Smaszcz w Dzień Ojca pisze o "wychowaniu i braku wzorców". Tymczasem Kurzajewski chwali się prezentem od syna