Śmierć Magdaleny Majtyki wciąż budzi wiele emocji i pytań. 6 marca 2026 roku 41-letnia aktorka została odnaleziona martwa w lesie pod Wrocławiem. W pobliżu ciała znaleziono kluczyki, a jej samochód stał nieopodal. Okoliczności ostatnich godzin życia Magdaleny pozostają niewyjaśnione. Niejasne pozostają przyczyny, dla których aktorka zjechała w nocy z głównej drogi, zamknęła samochód i znalazła się w tym miejscu. Wyjaśnić to mają badania toksykologiczne i histopatologiczne. Teraz prokuratura przekazała nowe informacje w sprawie.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Dotychczas organy ścigania jedynie potwierdziły, że wstępnie nie stwierdzono udziału osób trzecich. Szczegółowe wyniki sekcji zwłok ani przebieg postępowania nie zostały ujawnione, co wywołuje spekulacje w mediach. Wiemy już, co było powodem takiego postępowania śledczych.
Mając na uwadze wyraźne żądanie członków rodziny zmarłej oraz ich pełnomocnika, a także z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa, odnośnie prowadzonego postępowania nie będą aktualnie udzielane żadne informacje
- przekazał "Faktowi" rzecznik prasowy prokuratury, prok. Damian Pownuk.
17 marca, podczas pogrzebu Magdaleny Majtyki na wrocławskim Cmentarzu Komunalnym Grabiszyn, najbardziej wzruszającym momentem było odczytanie listu, który napisał jej mąż, Piotr Bartos. Mężczyzna nie był w stanie przeczytać go osobiście, dlatego zrobił to jego brat.
W liście Bartos zwrócił się do zmarłej żony w bardzo emocjonalnych słowach: "Cześć, kochanie, piszę do ciebie ten list wczesnym rankiem, bo wtedy jest mi łatwiej, wtedy czuję twoją obecność bardziej - jakbyś tylko na chwilę wyszła i zaraz miała wrócić. Madziu, byłaś wspaniałą mamą dla naszej córki, dałaś jej cały swój świat. Byłaś moją wspaniałą partnerką, a potem żoną".
Mąż aktorki złożył jej także obietnicę i wyraził swoją miłość oraz tęsknotę. "Dzięki tobie stałem się tym, kim jestem teraz. Dałaś mi światło, które świeci dla mnie każdego dnia - naszą córeczkę. Ty i ona - dwie miłości mojego życia. Myślałaś o wszystkich, zawsze oddawałaś całe swoje serce. A teraz wyszłaś i wiem, że już nie wrócisz. Tęsknię. Ja i Karina postaramy się zmieniać świat wokół nas na lepszy, uśmiechać się do ludzi tak, jak tylko ty potrafiłaś. Kocham cię" - odczytano.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"