27 listopada w mediach pojawiła się smutna informacja o śmierci Agnieszki Maciąg. Modelka, która w latach 90. była królową wybiegów, już jakiś czas temu wycofała się z życia publicznego i skupiła na pisaniu książek o zdrowym życiu i szukaniu równowagi. Maciąg od kilku lat chorowała na nowotwór, ale nie mówiła o swoich dolegliwościach publicznie. Otwarcie dzieliła się wieściami na temat swojego stanu zdrowia z fanami na jednej z dedykowanych grup poświęconych jej webinarom.
Od momentu śmierci modelki jej mąż, fotograf Robert Wolański, regularnie publikuje treści za pośrednictwem jej profilu. Dzieli się nie tylko wspomnieniami na temat żony, ale także mówi o tym, jak sam radzi sobie z bólem po stracie. W jednej z publikacji podzielił się jednym z ostatnich zdjęć Agnieszki Maciąg.
Robert Wolański w jednym z opublikowanych wpisów w mediach społecznościowych opowiedział o ostatnich rozmowach z żoną. Podkreślił, że do końca swojego życia skupiała się przede wszystkim na dobrych chwilach i mimo trudów choroby starała się zachować optymistyczne nastawienie. "Pod koniec mówiła, że mieliśmy piękne życie. Żebym pamiętał o szczęściu w dalszym naszym - moim i Heleny - życiu. Mówiła, że jest wypełniona szczęściem. Że tyle zrobiła. Że chce odpocząć. Ale słowo 'szczęście' i uśmiech na jej twarzy ciągle były obecne. Nie mogłem w to uwierzyć. Pękało mi serce, a jednocześnie uśmiechaliśmy się do siebie" - wyznał. Mąż Agnieszki Maciąg opublikował jedno z ostatnich jej zdjęć z córką.
Robert Wolański wspomniał także o tym, jak przeżywa żałobę po ukochanej. Opowiedział, jak próbował przypomnieć sobie jej obecność, oglądając należące do niej przedmioty i ubrania. "Przez kilka dni byłem zawieszony. Otwierałem szuflady, szafki. Znalazłem pudełka ze zdjęciami nagromadzone latami. Znalazłem nawet takie, których nigdy nie widziałem. Otwierałem szafy. Patrzyłem na ubrania. Dotykałem. Czułem zapach. Przypominałem sobie, kiedy ostatnio miała to na sobie" - napisał. Wspomniał także wspólne ostatnie chwile i podkreślił, że jego żona do ostatnich swoich dni zachowała siłę. "Wiesz – powiedziała niedawno – większości z moich ubrań już nigdy nie założę. Musiała dopasować garderobę do nowego życia… Była przy tym tak spokojna. Można powiedzieć pogodzona, ale jednocześnie silna, pewna siebie. Jak zawsze. Nie bała się" - opowiedział fotograf.
Nawrocka w bieli na uroczystej mszy z okazji 3 maja. Ekspertka: To dodatek nieprzypadkowy
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"
Eksperci przeanalizowali występ Dody w Krakowie. "Hymn jest mazurkiem, wykonała go..."
Partnerka Litewki ze wzruszającym wpisem. Opublikowała to kilka dni po pogrzebie
"Mocne i prawdziwe". Damięcka z grafikami z okazji Święta Konstytucji 3 Maja
Wygląda jak z drogiego butiku, a to Sinsay - z dobrym składem na lato są też w Reserved
Kozak reaguje na tragedię nurogęsi w Łazienkach. "Nic się nie da zrobić"
Czterolatek odpadł z "Mam talent!". Jego mama zdradziła, co wydarzyło się po show. "Zbulwersowało mnie to"
Zillmann zwróciła się do Tuska. Krótko i na temat