Zagadka nieobecności Donalda Tuska wyjaśniona. Chodzi o wnuki

Donald Tusk 20 stycznia nie wziął udziału w posiedzeniu Rady Ministrów. Podczas konferencji prasowej po spotkaniu ministrów wyjaśniło się, dlaczego był nieobecny.
Donald Tusk podczas konferencji prasowej
Fot. Youtube.com/Kancelaria Premiera

20 stycznia rozpoczęło się cotygodniowe posiedzenie rządu. W trakcie spotkania omówiony został m.in. projekt wygaszający część rozwiązań dla Ukraińców, który ma ujednolicić system wsparcia dla wszystkich uchodźców. Ministrowie debatowali także nad uruchomieniem nowego wsparcia dla rolników na ochronę torfowisk i obszarów podmokłych na gruntach, które użytkowane są rolniczo. Posiedzenie Rady Ministrów zwyczajowo prowadzi premier Donald Tusk. Tym razem nie pojawił się jednak na spotkaniu z ministrami. W zastępstwie polityka spotkanie poprowadził wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Gdzie aktualnie przebywa Tusk? Zagadka została rozwiązana.

Zobacz wideo Jessica Mercedes wskazała najlepiej ubrane gwiazdy. Ma radę dla prezydentowej

Donald Tusk nie pojawił się na posiedzeniu Rady Ministrów. Wiadomo, co go zatrzymało

Po posiedzeniu Rady Ministrów 20 stycznia o godzinie 13:30 odbyła się konferencja prasowa rzecznika rządu Adama Szłapki. Jeden z dziennikarzy postanowił dowiedzieć się, jakie obowiązki powstrzymały premiera przed obecnością na posiedzeniu. Jak się okazuje, Donald Tusk spędza czas z rodziną. - Premier ma kilka dni wolnego z wnukami w związku z feriami. Jest w kontakcie z ministrami - podkreślił rzecznik. Wiadomo także, kiedy Donald Tusk wróci do swoich obowiązków. - W czwartek premier będzie uczestniczył w posiedzeniu Rady Europejskiej - podsumował Szłapka.

Donald Tusk chętnie spędza czas z wnukami. W sieci udostępnił rodzinne kadry

Donald Tusk ma bardzo dobry kontakt z wnukami i stara się z nimi spędzać każdą wolną chwilę. Premier ma aż pięcioro wnucząt. Jego syn Michał doczekał się narodzin trzech synów, a córka Katarzyna ma dwie córki. Tusk chętnie dzieli się w mediach społecznościowych wspólnymi chwilami z rodziną. We wrześniu postanowił wybrać się z wnuczką na grzyby. "Pierwsze grzybobranie w życiu zakończone pełnym sukcesem (co nie znaczy, że od razu pełnym koszem). Z pomocą Franka oczywiście" - podkreślił we wpisie i udostępnił zdjęcie z wnuczką i psem Frankiem. Pod kadrem udostępnionym przez premiera od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy. Więcej przeczytasz tutaj: Tusk podzielił się rodzinnym kadrem. "Pierwsze grzybobranie w życiu"

 
Więcej o: