Ania Rusowicz w podcaście "Galaktyka Plotek" przyznała, że nie jest przeciwniczką medycyny estetycznej. Jej zdaniem tego typu zabiegi mogą być dobrym rozwiązaniem, jeśli podchodzi się do nich z rozwagą i bez przesady. Artystka podkreśliła, że sama nie potępia korzystania z takich możliwości, ponieważ uważa, że każdy ma prawo decydować o swoim wyglądzie. Wspomniała również o trendach wśród młodych osób.
Rusowicz zwróciła uwagę, że presja dotycząca wyglądu jest dziś ogromna, a jej skutki mogą szczególnie mocno oddziaływać na młode osoby, które dopiero kształtują swoje poczucie własnej wartości. Odpowiedziała na pytanie, czy sama korzysta z medycyny estetycznej.
- Z umiarem. Uważam, że wszystko jest dla ludzi. Ale najważniejsze, żeby zachować w tym umiar i nie przegiąć. Tworzymy nową generację ludzi. I ten wygląd często wpływa też na to, że tworzy się trend. Coraz młodsze dziewczyny myślą, że to jedyna droga do osiągnięcia sukcesu. Do robienia kariery na OnlyFansie. Widzę złożoność problemu. To wszystko składa się na te współczesne czasy. Idą za tym różne zagrożenia. Patrzę pod kątem mojego dziecka i przyszłych pokoleń - wyznała.
Rozmówczyni Marcina Wolniaka poruszyła w podcaście wiele osobistych wątków. Rusowicz została zapytana o sprawy spadkowe i przyznała, że sytuacja okazała się dla niej bardzo trudna. Artystka wyjaśniła, że zarówno po mamie, jak i po ojcu pojawiły się komplikacje majątkowe, które wiązały się z ryzykiem przejęcia długów. W efekcie ona i jej brat zdecydowali się odrzucić spadek, a decyzję podjęła także w imieniu swojego syna.
Wokalistka zasugerowała ponadto, że patrzy na tę sytuację z szerszej perspektywy i nie sprowadza wszystkiego wyłącznie do pieniędzy - podkreśla, że poczucie wewnętrznego bogactwa jest dla niej ważniejsze niż kwestie finansowe, które z czasem można odbudować. Co więcej przekazała na ten temat? O tym przeczytacie tutaj.
Skandaliczne zachowanie Trumpa. Dotykał żonę po pośladkach przy królu. Zdjęcie trafiło do sieci
Ania Rusowicz wprost o rozwodzie. "Za wolność zapłaciłam prawie sześć zer"
Mocna reakcja Szelągowskiej po streamie Łatwoganga. "Nie ma pani pojęcia, czy i jak pomogłam finansowo"
Gojdź poszedł do restauracji w Polsce. Rachunek go zaskoczył. "Nie wiem, jak dajecie radę"
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Znany ksiądz ocenia zbiórkę Łatwoganga. Główczyński: Wielu starszych wciąż myśli, że internet to...
Rozstanie wiele ją kosztowało. Ania Rusowicz porównała rozwód do żałoby
Te baleriny Lasockiego to TOP 1 na lato - kosztują stówkę, a dbają o wygodę. Co w Rieker?