Ania Rusowicz po raz kolejny wróciła do tematu rozwodu z Hubertem Gasiulem, z którym spędziła 16 lat. Choć od zakończenia ich małżeństwa minęło już trochę czasu, artystka nie ukrywa, że był to jeden z najbardziej wymagających momentów w jej życiu. Dziś patrzy na tę sytuację z większym spokojem i podkreśla, że zamknęła już ten rozdział. - Myślę, że to jest zakończone. Ja bardzo się z tego powodu cieszę. Trzeba kiedyś przeszłość zostawić za sobą, oddzielić grubą kreską. Tak po żołniersku, po prostu zostawić - wyznała w podcaście "Galaktyka Plotek" w rozmowie z Marcinem Wolniakiem.
Ania Rusowicz nie ukrywa, że rozpad małżeństwa był dla niej ogromnym emocjonalnym obciążeniem. W rozmowie z Marcinem Wolniakiem wprost podkreśliła, że rodzina zawsze była dla niej najważniejszą wartością. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że przetrwałam. Tylko najbliższe otoczenie wie, ile mnie to kosztowało. To było bardzo trudne doświadczenie, bo ja jestem osobą bardzo rodzinną i zawsze marzyłam o rodzinie - zdradziła.
Artystka zaznaczyła również, że według psychologów rozwód wiąże się ze stresem porównywalnym do żałoby. W jej przypadku było to doświadczenie, które wymagało czasu, by zagoić rany i na nowo odnaleźć siebie. - Przeżyłam wiele śmierci. Pożegnałam mojego ojca biologicznego. Pożegnałam małżeństwo. To była taka żałoba. I sama musiałam umrzeć, aby odrodzić się na nowo - wyznała artystka.
Piosenkarka przyznała, że cena odzyskania niezależności była bardzo wysoka, zarówno dosłownie, jak i w przenośni. - Ja nie pozwalam, żeby przeszłość wypływała na mnie, na moje wybory, pozwalam przyszłości działać. To jest chyba ważne, żeby iść w stronę wolności, a ja za swoją wolność zapłaciłam no prawie sześć zer - wyznała w "Galaktyce Plotek". Podkreśliła, jak wiele kosztowało ją zamknięcie tego etapu i rozpoczęcie nowego życia na własnych zasadach.
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Gwiazda disco polo w mocnych słowach broni Martyniuka po aferze z Kawalcem. "Ma wystarczająco problemów"