Mocne grafiki Damięckiej po ataku USA na Wenezuelę. Wywołały lawinę komentarzy

4 stycznia Matylda Damięcka opublikowała nowe grafiki w mediach społecznościowych. Odniosła się do obecnej sytuacji w Wenezueli.
Damięcka
Nowe grafiki Damięckiej po ataku USA na Wenezuelę. 'Zawsze w punkt' / Fot. KAPIF / thegirlwhofellonearth

Stany Zjednoczone przeprowadziły atak na Wenezuelę oraz jej przywódcę. - Potężna moc amerykańskich sił powietrznych, morskich i lądowych została wykorzystana do ataku, jakiego ludzie nie widzieli od czasów II wojny światowej. Była użyta przeciwko zmilitaryzowanemu miejscu w sercu Caracas, aby pojmać dyktatora Nicolasa Maduro. Było to absolutnie olbrzymi pokaz siły armii Stanów Zjednoczonych - mówił na konferencji Donald Trump. Do całej sytuacji odniosła się Matylda Damięcka.

Zobacz wideo Trump nie inwestuje w Hollywood? Takie ma plany

Matylda Damięcka z nową grafiką. Lawina komentarzy

Matylda Damięcka opublikowała wymowne grafiki w mediach społecznościowych. Pierwszy rysunek w stylu Pac-Mana ukazał Trumpa i Rosję jako dwóch graczy, "zjadających" po drodze świat. Na kolejnym rysunku artystka posunęła się o krok dalej - między postaciami pojawiły się konkretne flagi państw, w tym. m.in. Wenezueli oraz Ukrainy. Pod publikacją pojawiło się sporo komentarzy od internautów. "Szacun jak zawsze", "Żyjemy w grze, w której jest kilku dużych graczy, a inni nie mają nic do powiedzenia", "Zawsze w punkt", "Kilka rysunków potrafi zrobić więcej niż tysiące słów", "Jak zawsze mega celnie… Szacun za zmysł obserwacji i umiejętności transformacji myśli w rysunek" - czytamy pod publikacją Matyldy Damięckiej. Co sądzicie o grafikach? Dajcie znać w sondzie na dole strony. 

 

Matylda Damięcka z mocnymi grafikami w sylwestra. "Frajerwerki"

30 grudnia pisaliśmy o grafikach Matyldy Damięckiej na temat sylwestra. Artystyka skrytykowała strzelanie fajerwerkami i rzucanie petardami. Na jednej z jej wymownych grafik pojawił się napis "Frajerwerki". Na innym dziele widać było postać stojącą na stosie martwych ptaków. "Siedem min. zabawy. Było warto. Totalnie!" - czytaliśmy. I w tym przypadku internauci docenili grafiki Matyldy Damięckiej. "W punkt, jak zwykle", "Nie pojmą. Nie ma na co liczyć", "Genialne, trafione w punkt. Jak każda praca. Jak ja się cieszę, że jest ktoś taki, jak Matylda Damięcka" - pisali obserwatorzy aktorki w mediach społecznościowych. 

Więcej o: