Wiadomość o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli miesiąc temu rozgrzała do czerwoności wszystkie media. Nikt nie spodziewał się takich wieści. Jeszcze w lipcu para udzieliła wywiadu Maciejowi Orłosiowi, gdzie wydawała się zgodnym małżeństwem. Kaczorowska i Pela wspomnieli także o trzecim dziecku i nowych planach. Byli partnerzy długo nie komentowali rozpadu związku w mediach. Momentem przełomowym było pójście Kaczorowskiej do Kuby Wojewódzkiego, gdzie aktorka oficjalnie potwierdziła rozstanie. Chociaż para zarzekała się, że nie będzie publicznie "prać swoich brudów', to Pela także udał się do telewizji. O swoich uczuciach opowiedział w "Dzień dobry TVN". Wyjawił sporo na temat rozpadu swojego związku. - Nie byłem przygotowany na rozstanie w żaden sposób. Dlatego to, co ludzie odbierają jako stawianie siebie w roli ofiary, było po prostu moim rozbiciem się na tysiąc kawałków. Nawet ona, będąc w programie (Królowa przetrwania - przyp. red.), wysyłała mi wiadomości, że nie może się doczekać, aż wróci, że tęskni za mną, że chce się zatopić w moich ramionach. I dwa dni później się dowiaduję, że to jest koniec - mówił w programie. Po emisji wywiadu na profilu tancerza w mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo komentarzy. Część internautów stanęła po jego stronie, inni krytykowali to, że poszedł do programu. Maciej Pela właśnie zabrał głos po emisji wywiadu.
Maciej Pela dzień po głośnym wywiadzie w "Dzień dobry TVN" postanowił zwrócić się do swoich obserwatorów w mediach społecznościowych. Tancerz podkreślił, że brakuje mu słów, aby wyrazić swoją wdzięczność za wsparcie, które otrzymał zarówno w komentarzach, jak i w prywatnych wiadomościach. "Napiszę po prostu, dziękuję" - podkreślił. W dalszej części wpisu były partner Agnieszki Kaczorowskiej zaznaczył, że próbuje odczytać każdą wiadomość i komentarz, ale napływa ich tak dużo, że potrzebuje więcej czasu.
Dobra energia, którą wysyłacie, wróci ze zdwojoną mocą. Wchodzę w okres intensywnej pracy. Wybaczcie, że nie odpiszę każdemu. Obiecuję, że czas, który poświęciliście na napisanie mi wiadomości, nie pójdzie na marne
- podkreślił Pela. Pełne zdjęcie wpisu opublikowanego przez tancerza znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Czy Maciej Pela zrobił dobrze, udzielając wywiadu w "Dzień dobry TVN"? O to postanowiliśmy zapytać naszych czytelników. W sondzie Plotka zdecydowana większość z Was podkreśliła, że tancerz podjął słuszną decyzję, że przedstawił swoje stanowisko. Tylko 21 proc. osób biorących udział w ankiecie stwierdziło, że para powinna "prać swoje brudy w domu". Spośród wszystkich wariantów odpowiedzi najrzadziej wybierano "Niech robią, co chcą" (9 proc.) i "Nie, to żenujące" (10 proc.). A wy, co o tym sądzicie?
Romanowska nie wraca na plan "Rancza". Serialowy Pietrek komentuje: Jakieś powody są
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"
Nie walki przyniosły Pudzianowskiemu najlepszy interes. Wziął od razu sześć. "Pieniądz robi pieniążki"
Wpadka Holeckiej podczas relacji na żywo. Widzowie zaskoczeni po jej słowach o Hiszpanii i zaćmieniu
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Pitt znów zagląda do kieliszka. Felicjańska nie wróży nic dobrego: Niepokoi mnie to
Dziś Świątek wygrywa i znowu ją kochacie, a tydzień temu lał się na nią hejt. Powiem wam, o czym zapominacie
Zapytali Igę Świątek, co ma w torbie tenisowej. Niewiarygodne, co trzyma tam z lenistwa