Maja Hyży rozlicza się z medialnych przepychanek z byłym mężem. Takie relacje mają dzisiaj

Przed laty o burzliwym rozstaniu Mai i Grzegorza Hyżych było niezwykle głośno w mediach. Po latach piosenkarka powróciła do sprawy i przyznaje, że żałuje, iż wylewała żale w sieci.
Maja Hyży żałuje medialnych przepychanek z byłym mężem. 'Było dużo nienawiści'
Fot. KAPIF.pl

W 2011 roku Maja i Grzegorz Hyży zdecydowali się na zawarcie związku małżeńskiego, a rok później doczekali się razem synów - bliźniaków Wiktora i Alexandra. Para zdobyła popularność, gdy razem zgłosiła się do programu "X Factor". Po zakończeniu przygody z muzycznym show, doszło do burzliwego rozstania wokalistów. Maja Hyży przez lata wbijała eksmężowi publiczne szpile, nie szczędząc krytycznym słów pod jego adresem. W jednym z wpisów zarzucała mu próbę uciszania i tego, że zatruwa jej życie. "Jestem nękana i prześladowana od lat, krytykowana i obwiniana o wszystko" - pisała Hyży w 2021 roku na Instagramie. Z perspektywy czasu celebrytka żałuje publicznej wojny z byłym mężem.

Zobacz wideo Agnieszka Hyży stylizuje swojego męża? Ta odpowiedź może zaskakiwać

Maja Hyży żałuje, że wojowała z Grzegorzem Hyżym. Bije się w pierś

Okazuje się, że Maja Hyży żałuje tego, że publicznie niewybrednie wypowiadała się o byłym mężu. - Na pewno żałuję tego, co powiedziałam kilkanaście lat po programie "X Factor". Kiedy rozstałam się z moim byłym mężem, nasze emocje były różne. Były mocno nieprzepracowane. Nawet bym powiedziała, że było dużo nienawiści - stwierdziła Maja Hyży w rozmowie z portalem Plejada.

Następnie dodała, że powiedziała rzeczy, których mówić nie powinna. - Żałuję tego strasznie, bo to zrobiło mi niepotrzebny zamęt i później pojawiały się wszystkie artykuły. Mam wrażenie, że nawet do dnia dzisiejszego ciągnie się za tym trochę smrodu. Ale się wylało, już tego nie cofniemy. To jest pierwsza rzecz, o której myślę, że tego najbardziej żałuję - wyjawiła.

Takie relacje dziś mają Maja i Grzegorz Hyży

W dalszej części rozmowy Maja Hyży ujawniła, że dziś jej relacje z eksmężem są dobre i zakopali topór wojenny. Zakończyli konflikt przede wszystkim ze względu na dzieci. - Teraz są super relacje, więc cieszę się, że przepracowaliśmy i zapracowaliśmy sobie na takie relacje, jakie mamy aktualnie, bo to tylko na dobre dla dzieciaków wyszło - podkreśliła celebrytka. 

Więcej o: