Marta Cienkowska od 2025 roku pełni funkcję ministerki kultury i dziedzictwa narodowego w rządzie Donalda Tuska. Zwykle możemy zobaczyć ją w garniturach i eleganckich garsonkach, ale tym razem polityczka zaskoczyła, decydując się na to, by na jeden dzień zostać modelką. Na profilu na Instagramie Cienkowskiej pojawił się wpis, do którego załączyła zdjęcia z wybiegu. Zobaczyliśmy ministerkę w nietypowym dla niej wydaniu.
Ministerka kultury i dziedzictwa narodowego we wpisie na Instagramie wyjaśniła, jak doszło do tego, że na jeden wieczór została modelką. Okazuje się, że w ten sposób wsparła fundację. "Moda jest nieodłącznym elementem kultury. Jest nośnikiem naszej tożsamości i głosem pokolenia - najszybciej reaguje na zmiany społeczne i polityczne. W Fundacji Kraina sztuka projektowania łączy siły z aktywizmem. Wspólna praca, twórczość i dialog zaangażowanych tu osób codziennie buduje most pomiędzy obywatelami Polski oraz Ukrainy i Białorusi" - czytamy.
"Sercem warszawskiej siedziby Fundacji jest pracownia krawiecka i slow-fashion co-work. Tu rodzi się marka Dom Mody Kraina, oparta na modzie zrównoważonej i obiegu zamkniętym. W ramach programów takich jak ReFashioned wspieramy rozwój zawodowy projektantów z doświadczeniem migracji. Z kolei FachLab łączy doświadczenie mistrzów rzemiosła z wizją współczesnych projektantów" - dowiadujemy się z dalszej części postu. Cienkowska pojawiła się na wybiegu w długiej, białej sukni z ciemnoszarą wstawką oraz paskiem ze złotymi zdobieniami.
Krzysztof Stanowski w serwisie X opublikował wpis, oburzając się na to, że wspomniana powyżej fundacja otrzymała dofinansowanie z ministerstwa kierowanego przez Cienkowską. "Pani ministra wystąpiła jako modelka na pokazie organizowanym przez podmiot, który dostał 150 000 od pani ministry (jej ministerstwa)? Wszyscy zdrowi?" - napisał.
Cienkowska postanowiła odpowiedzieć na zarzut ze strony dziennikarza. "Ministra poszła w pokazie mody - tak, poszłam. Zostałam zaproszona jako jedna z ambasadorek ReFashioned, projektu Fundacji Kraina wspierającego twórczynie i twórców z doświadczeniem migracji. Mój udział w pokazie był pro bono" - przekazała, dodając, że uczestnicy przez pół roku pracowali z mentorami nad swoimi kolekcjami. "To nie był więc tylko pokaz, ale konkretny program pomagający osobom z doświadczeniem migracji odzyskać zawodową samodzielność, nawiązać kontakty i znaleźć swoje miejsce w Polsce" - zaznaczyła.
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Irlandka spróbowała polskich dań. To ją najbardziej zaskoczyło. "Pomyślałam: Absolutnie nie!"
Księżna Kate przed laty majstrowała przy uśmiechu. Na to eksperci zwrócili uwagę
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Szokujące wyznanie brata księżnej Diany. Twierdzi, że król Karol III miał romans z kamerdynerem
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
To dlatego Ogórek odchodzi z wPolsce24. Zdradziła, czy ma już plany zawodowe
Chajzer zachwycał się teściem. Teściowej wbił szpilę. "Padło straszne kłamstwo"
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości