19 lipca w Warszawie odbyła się wyczekiwana premiera filmowej adaptacji "Barbie". Polskie gwiazdy miały okazję zawitać w Kinogramie i po raz pierwszy zobaczyć, jak poradziła sobie Margot Robbie. Na miejscu zjawiła się między innymi Klaudia Halejcio. Zachwyciła w różu.
Lipiec przebiega pod hasłem różowych stylizacji, a wszystko za sprawą "Barbie". Klaudia Halejcio doskonale przygotowała się na premierowy pokaz filmu i na ściance zapozowała właśnie w tym kolorze. Tego wieczora miała na sobie obcisłą midi. Uwagę zwracają falbany na biodrach. Do tego dobrała pięknie mieniące się sandałki na szpilce i bezbłędną biżuterię. Królował błysk, serduszka i wszelkie możliwe odcienie różu.
Klaudia Halejcio miała okazję oczywiście skorzystać z różnego rodzaju atrakcji przygotowanych przez organizatorów premiery. Zasiadła w pudroworóżowym cabrio, gdzie miała okazję poczuć się jak prawdziwa Barbie. Więcej zdjęć Klaudii Halejcio z premiery "Barbie" znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Nowa adaptacja "Barbie" to komedia romantyczna wyreżyserowana przez Gretę Gerwing. W tytułową postać miała okazję wcielić się Margot Robbie, która była również jedną z producentek. Co ciekawe, aktorka początkowo nie myślała o zaangażowaniu się w produkcję. W dzieciństwie nawet nie bawiła się lalkami. "Chyba nie miałam Barbie. Jako dziecko byłam zajęta lepieniem babek z piasku. Z kuzynką siedziałyśmy cały dzień na dworze. Ale ona miała Barbie" - mówiła w jednym z wywiadów.
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Chwalińska zapytana o Świątek. Nie owijała w bawełnę. "To było wszystko"
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Doda nie kryje żalu po festiwalu w Opolu. Po latach przyznała: Żałuję
Woźniak-Starak znowu błyszczy w Opolu. Bończyk zachwyciła dodatkiem
Chwalińska ma szansę zostać "nową ulubienicą mediów". Ekspertka zwraca uwagę na jedno
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
"Dobre. Wie pani co...". Krystynie Prońko puściły nerwy po pytaniu o Kaminskiego
Michał Wiśniewski wróci do Mandaryny? Z ust piosenkarza padły zaskakujące słowa