Agnieszka Hyży zdecydowanie preferuje wygodę. Komfortowy, ciepły kombinezon to doskonały wybór na chłodniejszy wieczór. Idealnie spędzicie w nim dzień, leniuchując na kanapie. Możecie połączyć go z ciepłymi kapciami. Występuje w setkach wzorów - od zwierząt, przez postacie z filmów science fiction aż po Halloween'owe dynie. Oczywiście, nadaje się również do spania. Obawiamy się jednak, że na obecne temperatury może być zbyt gorąco. Warto jednak zaopatrzyć się już teraz i poczekać na prawdziwą zimę!
Maja Bohosiewicz postawiła na luźny, ale stylowy look. Fantastyczna, bawełniana koszulka w kolorze spranego różu to doskonały wybór. Top ma długie rękawy, rozszerzające się przy nadgarstkach. Do tego krótkie, oliwkowe szorty. Strój idealny zarówno do spania, jak i zwykłego relaksu w domu. Przez to, że jest oversize'owy, będziecie czuły się w nim swobodnie. Możecie zrobić domowe spa, nasmarować się balsamami i rozkoszować wolnym czasem przed telewizorem, lub z dobrą książką.
Ostatni, najbardziej luksusowy komplet to oczywiście ten, który wybrała Małgorzata Rozenek. Doskonale komponuje się z satynową pościelą. To piżama w kwiecisty wzór, przypominający piwonie. Wyobrażamy sobie, że jest niesamowicie przyjemna w dotyku, na dodatek bardzo kobieca. Doskonale komponuje się z gigantynczym bukietem, który Rozenek trzyma w dłoniach.
SW
Księżniczka musi iść do wojska. Tyle czasu spędzi w armii
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
Zarzucili Lewandowskiej, że "zostawiła" córki i zajęła się swoimi sprawami. A mnie zastanawia jedna rzecz
Ciąg dalszy afery po skandalicznym zachowaniu Kłeczka. Ziemiec nie miał litości. "Niedopuszczalne"
Piotra Polka przestrzegano, by nie mówił o chorobie. "Jestem po przeszczepie"
Córka Toma Cruise'a i Katie Holmes zadebiutowała w teatrze. Szok, ile osób przyszło na jej występ
Żona zostawiła go dla 21-latka. To, co członek Ich Troje zastał po powrocie z trasy, było ciosem
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki