Blanka Lipińska ponownie przyciągnęła uwagę obserwatorów, odsłaniając kulisy swojego codziennego życia. Autorka, która jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, nie tylko promuje własne projekty, lecz także komentuje różne tematy, często budząc przy tym emocje. Tym razem jednak na pierwszy plan wysunęła się jej nowa fryzura. Lipińska nie ukrywała swojej ogromnej radości.
Blanka Lipińska długo na to czekała. Autorka erotyków po raz kolejny wybrała się do fryzjera. Metamorfoza była konieczna. Jak wyjaśniła, jej włosy były w złej kondycji po trwałej ondulacji, dlatego potrzebne okazało się krótkie cięcie. Pisarka przyznała, że długo brakowało jej śmiałości, by się na nie zdecydować, a sama decyzja była dla niej sporym wyzwaniem. Podkreśliła jednak, że tym razem nie miała innej opcji, a wizja zmiany budziła w niej dużą radość. - To jest dzień, na który czekałam, bo nie wystarczyło mi jaj, żeby obciąć włosy tak krótko, a teraz nie mam wyjścia, więc jestem podjarana - mówiła na InstaStories. Po przemianie nie kryła radości. - Po ponad czterech godzinach wyszłam i powiem wam, że wyglądam przez********e, po prostu jest pięknie. O takiej fryzurze marzyłam, chyba przez większość swojego życia - podkreśliła z uśmiechem.
Wcześniejsza fryzura Blanki Lipińskiej bardzo zniszczyła jej włosy.. Pod koniec listopada autorka erotyków zwróciła się do fanów, opowiadając całą historię włosów. - Jeżeli ktoś myślał, że to jest celowe, że one mają dwa kolory, że tu są ciemne i jasne, nic bardziej mylnego. Te jasne to są włosy, które zostały potraktowane trwałą. Zostały tak zniszczone, że nie jesteśmy w stanie ich pofarbować - mówiła. Lipińska udała się do dwóch fryzjerów, ale koloryzacja nie skończyła się sukcesem. - Dwóch kolorystów próbowało, ten włos nie chce złapać nawet ciemnego koloru, żadnego koloru, bo jest martwy. Wiecie, co mnie czeka, jak wrócę. Muszę obciąć - mówiła wówczas Lipińska na InstaStories. Jak widać, szybko postawiła na metamorfozę. ZOBACZ TEŻ: Lipińska poczuła świąteczny klimat? Nic z tych rzeczy. Niby ubrała choinkę, ale... "No przecież nie dla siebie"
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Macaulay Culkin reaguje na śmierć filmowej mamy. "Myślałem, że mamy czas"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego