Wydawać by się mogło, że Dawid Bratko , który znany jest jako Król Dopalaczy, na zawsze został potępiony przez społeczeństwo. Nie do końca.
Jak się okazuje, człowiek, który zarobił fortunę na sprzedaży substancji psychotropowych (dopalacze są zakazane w Polsce) został wyróżniony. I to przez tygodnik "Wprost".
"Wprost" wręczy nagrody Kisiela dla trzech wybitnych osób: polityka, publicystyka oraz przedsiębiorcy. Wśród nominowanych w ostatniej kategorii jest właśnie Dawid Bratko. To budzi kontrowersje. Po pierwsze z powodów dla jakich jest nominowany, po drugie, że jest to tygodnik opiniotwórczy a po trzecie, że nagrody noszą imię znanego i cenionego felietonisty.
PoliKOT
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice
Nawrocki nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. Poleciało pouczenie: Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Wszyscy mówią o sukience Melanii na urodzinach Trumpa. Czerwik: To stylizacja pokazująca, że...
Richardson ulało się, gdy wspomniała o Woźniak-Starak. Aż trudno uwierzyć, że naprawdę to powiedziała
Niebywałe, w jaki sposób poznała swojego męża. Tyle Tadla musiała za to zapłacić
Olbrychski zareagował na hejt wokół "Rancza". Ujawnił, kogo zagra w serialu
Nie żyje Oliver Tree. Twórca hitów zginął w katastrofie lotniczej
Łączyli Lubomirskiego-Lanckorońskiego z Mensah. Teraz książę tłumaczy się z tej relacji