Wydawać by się mogło, że Dawid Bratko , który znany jest jako Król Dopalaczy, na zawsze został potępiony przez społeczeństwo. Nie do końca.
Jak się okazuje, człowiek, który zarobił fortunę na sprzedaży substancji psychotropowych (dopalacze są zakazane w Polsce) został wyróżniony. I to przez tygodnik "Wprost".
"Wprost" wręczy nagrody Kisiela dla trzech wybitnych osób: polityka, publicystyka oraz przedsiębiorcy. Wśród nominowanych w ostatniej kategorii jest właśnie Dawid Bratko. To budzi kontrowersje. Po pierwsze z powodów dla jakich jest nominowany, po drugie, że jest to tygodnik opiniotwórczy a po trzecie, że nagrody noszą imię znanego i cenionego felietonisty.
PoliKOT
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Natalia Niemen ujawnia kulisy małżeństwa. "Wywrzeszczał, że mnie nie chce"
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Poruszenie w Cannes. Demi Moore niczym wodna nimfa. Gillian Anderson urzekła prostotą
Ziobro przemówił z Waszyngtonu. Nagle wypalił o śledztwie ws. Sakiewicza