Na koncercie w Gryficach Paullę poraził prąd. Z jej mikrofonu poszła iskra. Przerażona piosenkarka poszła do organizatorów, żeby wyjaśnić sytuację. Po chwili wróciła na scenę i powiedziała publiczności, że obsługa jest pijana i ona musi przerwać koncert.
Burmistrz Gryfic, Andrzej Szczygieł, przedstawia nieco inną wersję zdarzeń. Przyznał, że Paulla rzeczywiście została porażona przez prąd, ale obsługa koncertu nie była pijana. Jak podaje serwis rega24 .pl, zaraz po publicznym oskarżeniu przez piosenkarkę burmistrz zawiadomił policję i poprosił o sprawdzenie trzeźwości obsługi .
Osoby wskazane do zbadania na trzeźwość nie były pod wpływem alkoholu - powiedziała mł. asp. Edyta Klepczyńska, rzeczniczka policji w Gryficach.
Paulla nie ma dowodów na to, że obsługa była pod wpływem alkoholu. Publicznie oskarżyła ich o spożywanie alkoholu w pracy i teraz może mięć spore problemy. Organizatorzy koncertu zapowiadają złożenie wniosku do sądu przeciw artystce . Osoby oskarżone publicznie przez Paullę o pijaństwo również chcą skierować sprawę do sądu.
Więcej o skandalu na koncercie przeczytacie na portalu rega24 .pl
Szaza
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Ed Sheeran przekazał informacje o stanie zdrowia żony. Zachorowała na raka, gdy była w ciąży
Dziennikarze mówią o tożsamości Banksy'ego. Mocne oświadczenie prawnika artysty
Wiśniewski mówił na koncercie, że zostawiła go żona? Mocna reakcja Poli. "To wybór mojego męża"
Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza