Hanna Lis przetrwała burzę - pisze dzisiejsze "SHOW". Problemy w pracy oraz brak porozumienia z córkami Tomasza Lisa spędzał jej sen z powiek. Przez parę miesięcy żyła w ciągłym stresie, co odbijało się na jej relacjach z mężem. Najgorzej zareagowała na odsunięcie od prowadzenia "Wiadomości".
To był dla Hani policzek. Zawiodła się na tych, którym zaufała, gdy ją zatrudniali, którzy jej wiele obiecywali. Strasznie to przeżyła. Ewidentnie zrozumiała, ze świat nie kończy się na Woronicza i wcale nie trzeba do końca życia pracować w telewizji. Gdy była zawieszona, dostawała poważne propozycje związane z biznesem - twierdzi informator "SHOW".
Teraz gdy sytuacja Hanny Lis w Telewizji Publicznej ustabilizowała się, dziennikarka zajęła się życiem prywatnym. Informator "SHOW" twierdzi, że najważniejszy jest teraz dla niej Tomasz Lis oraz jej córeczki. Praca poszła na drugi plan. Może to i dobrze.
Nieobecność Seana Penna na Oscarach wywołała poruszenie. Wiadomo, dlaczego nie odebrał statuetki
Komarnicka zabrała głos w środku nocy. Tak podsumowała odpadnięcie z "Tańca z gwiazdami"
"Taniec z gwiazdami". Kto odpadł w trzecim odcinku? [RELACJA NA ŻYWO]
Widzowie wściekli na organizatorów Oscarów. "Brak szacunku". Prowadzący nie wytrzymał
Leonardo DiCaprio zrobił to po raz pierwszy. Na Oscarach pokazał się z partnerką
Jimmy Kimmel uderzył w Donalda i Melanię Trumpów. Tak żartował podczas Oscarów
Triumf w "Milionerach" i gorzka rzeczywistość księgowej z Warszawy. Wyszło na jaw, ile trafi na jej konto
Historyczna chwila w "Tańcu z gwiazdami". Czegoś takiego jeszcze nie było
Brooklyn Beckham wbił szpilę Victorii. Niebywałe, co udostępnił w Dzień Matki