To już koniec Gosi Andrzejewicz. Gwiazdce musi naprawdę bardzo się nudzić skoro postanowiła zmienić swoje imię i nazwisko - na pseudonim. Teraz Gosia nazywa się "Pearline". Andrzejewicz w ten sposób chce się odciąć od dotychczasowego wizerunku i rozpoczyna karierę w muzyce klubowej. Jej debiutancki singiel "You Can Dance" już trafił na listy przebojów.
Dlaczego Pearline - zapytacie? Inspiracje do nowego pseudo Gosia zaczerpnęła z języka greckiego. Imię "Małgorzata" oznacza perłę, a że wszystko w rozrywce lepiej brzmi po angielsku, stąd "Pearl".
Chciałam, aby mój klubowy pseudonim był przede wszystkim autentyczny, wynikał ze mnie, był mi na prawdę bliski. Bardzo się ucieszyłam, gdy odkryłam znaczenie mojego imienia. Perły to piękne wytwory muszli, mam nadzieję, że to samo powiedzą fani o moich klubowych wokalach - mówi Gosia.
Plotek jest pod wielkim wrażeniem Gosi. W końcu nie każdy może się poszczycić tym, że sięga do fachowej literatury, żeby sprawdzić co znaczy jego imię. Być może piosenkarka w ogóle powinna zająć się magią i znaczeniem imion, bo wróży sobie wielką karierę. D ebiut Pearline połączony jest z premierą albumu DJ Remo "You Can Dance" , który do sklepów trafi już 29 lutego.
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Andrzej z Plutycz kilka lat temu pojawił się w innym show! Tak wtedy wyglądał