Kasia Cichopek jest gwiazdą "M jak miłość" i show "Jak oni śpiewają", które prowadzi od dwóch sezonów. Mało kto wie, że w tym samym programie pracuje również narzeczony aktorki, Marcin Hakiel.
Oboje nie rozstają się na krok. Bo poza prowadzeniem szkoły tańca, w której udziela się najbardziej Marcin, zajęcia prowadzi również Kasia. Nie ma wątpliwości, że sławę obojgu przyniósł "Taniec z gwiazdami", który stał się dla pary przepustką do wielu kuszących ofert pracy.
To dzięki temu Hakiel od roku pracuje dla Polsatu, gdzie jest głównym choreografem w programie "Jak oni śpiewają". I nie byłoby nic w tym dziwnego gdyby nie zakulisowe plotki pracujących przy show dziennikarzy, którzy są zaskoczenie zachowaniem chłopaka Kasi. Oto co wyznał Plotkowi znajomy aktorki.
Marcin nie dopuszcza do Kasi fanów. Nie pozwala robić sobie z nią zdjęć. Zaraz skończeniu emisji Jak oni śpiewają zabiera ją do samochodu. To bardzo dziwne zachowanie, bo przecież nawet Edyta Górniak nie ma żadnych oporów do rozmów z fanami. Marcin jest chyba zazdrosny o Kasię.
Złośliwi twierdzą, że Hakiel nie może się pogodzić z tym, że Kasia jest bardziej znana od niego. Plotek jest przekonany, że to tylko złośliwe komentarze, które nie są w stanie zaszkodzić ich związkowi. Oboje ciężko pracują i mają prawo do odpoczynku. Plotek apeluje jednak do Marcina, żeby od czasu do czasu pozwolił nacieszyć się Kasią również jej fanom...
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Afera po wywiadzie z Woydyłło o Świątek. Korwin-Piotrowska wskazała, kto ponosi winę
Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz o swojej chorobie mówił na antenie TVN24
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Monika Olejnik oburzona wypowiedziami Woydyłło o Świątek. Wystosowała mocny apel
Ewa Woydyłło uderzyła nie tylko w Świątek. Nazwała Sabalenkę "ruską babą". "Dmucha sobie tę gębę"
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
Jedna wypowiedź może zachwiać autorytetem? Ekspertki o burzy wokół Woydyłło: Wizerunek to nie kredyt bez limitu