Sandra Kubicka odkąd oficjalnie ogłosiła, że spodziewa się dziecka, stała się jeszcze bardziej aktywna na Instagramie. Do tej pory dzieli się z fanami swoją radością, wiedzą, a także tym, co u niej słychać i jak się czuje. Ciąża była spełnieniem marzeń zarówno modelki, jak i Barona. Zakochani w tym roku robią wszystko, by ich wspólne życie było jak najlepsze - wzięli ślub, kupili dom, który jeszcze remontują. Jednak przeszli też dość trudne chwile, kiedy okazało się, że ich syn chce pojawić się na świecie znacznie wcześniej, niż to było planowane.
Modelka i muzyk nie chcieli ujawniać terminu porodu, bo chcieli uniknąć paparazzi czekających na nich przed szpitalem. W pewnym momencie jednak na profilu Sandry Kubickiej przestały pojawiać się regularnie relacje, co od razu wywołało zainteresowanie jej obserwatorów, którzy zaczęli się domyślać, że trafiła do szpitala. Wtedy też celebrytka zablokowała możliwość dodawania komentarzy, co utrzymuje do dziś. 25 maja Baron podczas koncertu ogłosił oficjalnie, że zostali rodzicami. Później okazało się, że Leonard (zobacz też: Kubicka i Baron wybrali dla syna nietypowe imię. Językoznawca: Zdecydować mogły fascynacje artystyczne) urodził się znacznie wcześniej i jest wcześniakiem. Kilka dni temu wyszedł do domu, rozwija się prawidłowo. Jego szczęśliwa mama nadal relacjonuje, jak uczą się siebie. Podczas jednego z InstaStories ujawniła, na kiedy miała wyznaczony termin, gdyby ciąża przebiegała bezkonfliktowo.
Wiecie, że 11 czerwca miałam mieć cesarkę i miałam urodzić tego małego bąbla, a on już z nami trzy tygodnie na świecie. A w brzuszku powinien być do 28 czerwca tak w ogóle. No więc jeszcze dużo czasu powinien spędzić w brzuchu, a już sobie naprawdę genialnie radzi. Jesteśmy mega z niego dumni
- wyznała swoim obserwatorom Sandra Kubicka. Modelka chętnie pokazuje zdjęcia z dzieckiem, a znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Kilka dni temu Sandra Kubicka zdradziła, kiedy miała trafić do placówki medycznej. "Dziś, 7 czerwca, miałam kłaść się do szpitala na patologię ciąży..." - wyznała i dodała: "Ja dzisiaj miałam iść do szpitala. (...) A już bąbel jest z nami trzy tygodnie na świecie". Przy okazji pokazała nowe zdjęcie Leosia. Wcześniej modelka opisała traumatyczne przeżycia, jakich doświadczyła w dniu porodu. Wyznała, że musi skorzystać z pomocy specjalisty, który pomoże się jej uporać z tym, co przeszła. Ujawniła też, czego świadkiem był Baron i jak się zachował w tej trudnej dla nich wszystkich sytuacji.
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"
Maria Prażuch-Prokop zabrała głos po ogłoszeniu rozstania. Ma jedną prośbę
Dorota Wellman wprost o popularnym leku. "Nie muszę go brać". Nie przebierała w słowach
To zdjęcie Kukulskiej miało nigdy nie trafić do sieci. "W życiu bym tego nie autoryzowała"