Więcej bieżących informacji w Gazet.pl
W miniony piątek u wybrzeży Hurghady - znanego egipskiego kurortu - doszło do przerażającej tragedii. Upalny dzień i cudowne widoki zepsuło pojawienie się w morzu niebezpieczeństwa. Rekiny zaatakowały turystki na różnych odcinkach zatoki Sahl Hasheesh, w niewielkim odstępie czasu.
Początek weekendu w znanym kurorcie przyniósł tragiczne w skutkach spotkanie z rekinem, który najpierw zaatakował 68-letnią kobietę z Austrii, a po kilku godzinach znaleziono następną ofiarę ataku - turystykę z Rumunii. Wybrzeże Morza Czerwonego w pobliżu Hurghady stały się miejscem żeru rekinów, w związku z czym władze egipskie na okres trzech dni postanowiły zakazać kąpieli, połowów ryb i wszelkich morskich aktywności.
Miejscowe władze i rumuńskie MSZ oficjalnie potwierdziły śmierć ponad 40-letniej kobiety z Rumunii. Jej ciało zostało znalezione niedługo po pierwszym ataku rekina na Austriaczkę, która - jak podaje PAP - kończyła właśnie swój urlop w Egipcie. Zmarła w szpitalu, będą w bardzo ciężkim stanie. Rekin pozbawił ją zarówno kończyny górnej, jak i dolnej. Prawdopodobnie atakująca ryba to rekin białopłetwy lub ostronosy. Egipt i okolice Hurghady są bardzo popularne wśród turystów z całego świata, również z Polski, a takie epizody odstraszają potencjalnych podróżników. Jednak do podobnych wypadków na Morzu Czerwonym dochodzi rzadko, ostatnie ataki rekinów miały miejsce w 2020 roku.
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Ewa Wachowicz ma dom jak z bajki. Kolor piekarnika to prawdziwy hit
Joanna Senyszyn o stylu Nawrockiej: I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu
Skończył się program Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Wyniki oglądalności nie powalają
Matylda Damięcka "uderza" w Polaków najnowszą grafiką. "Cebulaki"
Była gwiazdą TVN24. Teraz gorzko wspomina ten czas. "Recepta na katastrofę"
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
Tak Żebrowscy urządzili się na Podhalu. Przytulne wnętrza to dopiero początek. Spójrzcie na widok z okna