Więcej ciekawych newsów ze świata show-biznesu przeczytasz na stronie Gazeta.pl
W podcastach Żurnalisty gwiazdy często poruszają tematy, o których nie wspominały nigdy wcześniej. Joanna Przetakiewicz podzieliła się pewnym kontrowersyjnym faktem z życia bizneswoman. Jak się okazuje, nie zatrudnia heteroseksualnych mężczyzn. Powód może być krzywdzący.
La Mania to prężnie działająca marka na rodzimym rynku modowym, której projekty chętnie wybierają gwiazdy. W firmie Joanny Przetakiewicz jednym z wyznaczników w rekrutacji jest seksualność pracownika. W rozmowie z Żurnalistą przyznała, że heteroseksualni faceci są za mało wrażliwi.
Facetom brakuje wrażliwości i empatii. W momencie, kiedy nie umiesz łączyć wszystkich kropek, to pracuje ci się gorzej, bo będziesz tłumaczył komuś coś, co jest takie oczywiste dla innych.
Joanna Przetakiewicz jest świadoma, że wystawiła się na zarzuty o nietolerancję. Dlatego też postanowiła podsumować swoje podejście do ludzi w firmie.
W związku z tym szczerze mówiąc, można posądzić mnie o pewną nietolerancję, ponieważ ja od samego początku mówiłam, że przyjmujemy do pracy tylko kobiety oraz ludzi LGBT. Żadnych heteroseksualnych facetów, bo to nie ma sensu. Nie dogadamy się z nimi, nie w tej branży.
Choć sposób weryfikacji seksualności nie jest znany, to fani szanują ją za szczerość.
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Szwedzki influencer boi się, że "dostanie zakaz wstępu do Polski". Poszło o pierogi
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
W USA ostro walczą o Lewego. "Pokazali budynek, w którym Ania ma mieć studio fitness"
Katy Perry na otwarciu mundialu poruszyła cały świat. "Pokazała Shakirze, jak to się robi"
Oburzona Bomba skarży się po wizycie w luksusowej restauracji. "Powiedział, że mam stąd iść"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"