Więcej ciekawych newsów ze świata show-biznesu przeczytasz na stronie Gazeta.pl
W podcastach Żurnalisty gwiazdy często poruszają tematy, o których nie wspominały nigdy wcześniej. Joanna Przetakiewicz podzieliła się pewnym kontrowersyjnym faktem z życia bizneswoman. Jak się okazuje, nie zatrudnia heteroseksualnych mężczyzn. Powód może być krzywdzący.
La Mania to prężnie działająca marka na rodzimym rynku modowym, której projekty chętnie wybierają gwiazdy. W firmie Joanny Przetakiewicz jednym z wyznaczników w rekrutacji jest seksualność pracownika. W rozmowie z Żurnalistą przyznała, że heteroseksualni faceci są za mało wrażliwi.
Facetom brakuje wrażliwości i empatii. W momencie, kiedy nie umiesz łączyć wszystkich kropek, to pracuje ci się gorzej, bo będziesz tłumaczył komuś coś, co jest takie oczywiste dla innych.
Joanna Przetakiewicz jest świadoma, że wystawiła się na zarzuty o nietolerancję. Dlatego też postanowiła podsumować swoje podejście do ludzi w firmie.
W związku z tym szczerze mówiąc, można posądzić mnie o pewną nietolerancję, ponieważ ja od samego początku mówiłam, że przyjmujemy do pracy tylko kobiety oraz ludzi LGBT. Żadnych heteroseksualnych facetów, bo to nie ma sensu. Nie dogadamy się z nimi, nie w tej branży.
Choć sposób weryfikacji seksualności nie jest znany, to fani szanują ją za szczerość.
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe
Damięcka porusza grafiką z okazji Dnia Babci. "Jak zwykle w punkt"
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą. Nie do wiary, jak to podsumowała
Kurzopki pozdrawiają z rodzinnego wypadu na narty. Katarzyna wkroczyła na stok tanecznym krokiem
Trump przyczepił się do okularów Macrona. Ekspertki go podsumowały. "To jest najbardziej niepokojące"
Lady Gaga pomogła polskiej fundacji. Niebywałe, jaką kwotę jej przekazała na wsparcie
Doda i Małgorzata Rozenek spotkały się na sejmowej komisji. Tak się zachowywały
Kubicka przekazała niepokojące wieści. Jej syn wrócił chory. "Ma popękaną skórę na rączkach"