Myszkowski walczy o Steczkowską! "Jestem mężem mojej żony, mamy jakiś kryzys, pracujemy nad nim"

Maciej Myszkowski walczy o małżeństwo z Justyną Steczkowską.

W ostatnim czasie media żyły rozpadem związku Justyny Steczkowskiej i Macieja Myszkowskiego. Piosenkarka w kwietniu tego roku wydała na Facebooku specjalne oświadczenie, w którym przyznała, że są z mężem w separacji.

"SuperExprees" postanowił zapytać modela, czy układa sobie życie na nowo. Myszkowski stanowczo zaprzeczył doniesieniom, jakoby cokolwiek go łączyło z kimś innym.

W ogóle to jest sprawa nieaktualna. Jakieś moje znajomości, moi przyjaciele, koledzy czy koleżanki, z którymi się spotykam, to nie są randki - zapewnia Myszkowski w rozmowie z "Super Expressem".

Okazuje się, że mąż Steczkowskiej nadal walczy o ich relację.

Jestem mężem mojej żony, mamy jakiś kryzys, pracujemy nad nim! - podkreśla Myszkowski.

Czy sprawa będzie miała pomyślny finał? Czas pokaże. 

MM

Więcej o:
Komentarze (15)
Myszkowski walczy o Steczkowską! "Jestem mężem mojej żony, mamy jakiś kryzys, pracujemy nad nim"
Zaloguj się
  • Gość: Agata

    Oceniono 11 razy 11

    O romansie Myszkowskiego nigdzie nie czytałam, za to w necie aż roiło się od zdjęć i info o romansie Steczkowskiej z jakimś małolatem. A prawdę znają tylko oni.

  • Gość: Mi

    Oceniono 11 razy 7

    Straszne sa te komentarze to, że mają kryzys nie znaczy, że wszystko co pisze prasa o romansach jest prawdą To są ich sprawy, przeżyli kilka lat razem, dużo przeszli, mają dzieci i życzę im szczęścia

  • Gość: Fifi

    Oceniono 4 razy 2

    Jakby Justynie zależało na małżeństwie, to pierwsze, co by zrobiła to zwolniła tego swojego przydupasa menadżera. Od razu atmosfera byłaby oczyszczona. Myślę, że na jego miejsce spokojnie znalazłaby kogoś dobrego. Tylko pytanie, czy Steczkowska chce faktycznie ratować małżeństwo?

  • Gość: Adi

    Oceniono 1 raz 1

    Wroca do siebie....

  • Gość: Lena

    Oceniono 3 razy 1

    Błagam, niech te wszystkie media dadzą tym ludziom normalnie żyć. To są ich sprawy, nie wtrącajmy się. To, co piszą kolorowe pisemka, nie zawsze jest zgodne z prawdą.

  • Gość: gość

    Oceniono 6 razy 0

    może i facet jest przystojny,ale jak widać, nie ma jaj...może i dlatego żona znalazła innego..

  • Gość: xxx

    Oceniono 16 razy 0

    Chłopie, trochę godności i honoru! Ona się "zajmuje" już tym swoim menagierem z nadwagą a Ty chlipiesz jak baba. Chłopaki nie płaczą!

  • Gość: Ksiaze

    Oceniono 11 razy -1

    Ale jelen, myslalam, ze madrzejszy jest, ta stuka tlustego a ten czeka ja sie Jusia porzadnie wyredli i wroci, ald jaja.

  • Gość: DOMI

    Oceniono 12 razy -6

    MYSZKOWSKI JAK PRZYSTAŁO NA NARCYZA MYŚLAŁ ŻE JEST ATRAKCYJNY I PANIE BĘDĄ SIĘ O NIEGO BIĆ, A TU LIPA, W PERSPEKTYWIE SAMOTNOŚĆ. A JUSTYNA KWITNIE.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX