Patrząc na nich można przysiąc, że mamy do czynienia z kochającą się rodziną. Tymczasem Jennifer Garner i Ben Affleck to para, która ma za sobą trudne rozstanie, a on był posądzany o zdradzanie żony z nianią.
W niedzielę oboje, wraz z trójką dzieci, wybrali się do kościoła. Kiedy tak szli w świetle słońca, uśmiechając się do siebie i żartując, w niczym nie przypominali małżeństwa w kryzysie.
Wyglądali jak jedna wielka, szczęśliwa rodzina - komentuje to "Daily Mail".
Wygląda na to, że małżeństwo dało sobie drugą szansę i skutecznie z niej korzysta. Nie zapominajmy przy tym, że nawet w najgorszym okresie oboje deklarowali szacunek do siebie i chęć wspólnego wychowywania dzieci. A Garner mówiła, że Affleck to miłość jej życia.
To było prawdziwe małżeństwo, nie miłość na pokaz. Bardzo zależało mi na tym, by w nim zostać. Niestety, to się nie udało - mówiła rok temu w rozmowie z "Vanity Fair".
Ben Affleck, kiedy niedawno przyznał się do alkoholizmu, mówił jak duży, wsparciem była dla niego żona.
Mam szczęście posiadania kochającej rodziny i przyjaciół, w tym Jen, która wspierała mnie i opiekowała się dziećmi, kiedy ja odbywałem terapię. To jest pierwszy z bardzo wielu kroków na drodze do wyzdrowienia - mówił.
A my mamy nadzieję, że takie obrazki będziemy oglądać częściej.
JZ
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Okrzyknęto ją "najpiękniejszą dziewczynką świata". Teraz Blondeau wzięła ślub. Spójrzcie na jej prostą suknię
Pracował z Muskiem i inwestował w SpaceX. Dziś według "Wprost" jest najbogatszym Polakiem
Jej słowa doprowadziły ojca do łez. Pięcioletnia córka Halejcio zrobiła prawdziwe show na ślubie
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin Piotrowskiej na filmik Książula
42 stopnie na scenie i tłumy na koncercie. Martyniuk o fanach: Ja to bym tam nie wytrzymał nawet pięciu minut
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
Kobiela miał przewidzieć swoją śmierć. Nim zmarł, prosił o jedno
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"