Ben Affleck przyznaje się do alkoholizmu. "Ukończyłem leczenie. Nie jest wstydem proszenie o pomoc"

Ben Affleck wydał oświadczenie, w którym przyznał, że leczy się od uzależnienia alkoholowego. Aktor podziękował za wsparcie swojej żonie, Jennifer Garner.

O tym, że Ben Affleck zmaga się z uzależnieniem od alkoholu mówiło się od lat. Sam aktor nigdy nie potwierdził plotek, aż do teraz. We wtorek wydał oświadczenie, w którym przyznał się do nałogu i odbytego leczenia. Wydaje się, że najtrudniejsze ma już za sobą, bowiem - jak podkreśla - największym wyzwaniem jest zrobienie pierwszego kroku i sięgnięcie po pomoc.

Ukończyłem leczenie uzależnienia od alkoholu - czegoś z czym zmagałem się w przeszłości i z czym wciąż będę walczył - pisze aktor. Chcę żyć pełnią życia i być najlepszym ojcem. Chcę, żeby moje dzieci wiedziały, że nie jest wstydem proszenie o pomoc, kiedy się jej potrzebuje i chcę też, żeby były wsparciem dla osób, które tej pomocy potrzebują, ale boją się zrobić pierwszy krok.

W dalszej części oświadczenia Affleck dziękuje za wsparcie rodzinie i przyjaciołom, w tym swojej żonie, Jennifer Garner.

Mam szczęście posiadania kochającej rodziny i przyjaciół, w tym Jen, która wspierała mnie i opiekowała się dziećmi, kiedy ja odbywałem terapię. To jest pierwszy z bardzo wielu kroków na drodze do wyzdrowienia.

Affleck i Garner są małżeństwem od 2005 roku, mają troje dzieci. W 2015 roku ogłosili rozwód, jednak kilka dni temu pojawiła się informacja, że postanowili ratować swój związek.

Jen odwołała rozwód. Chce wszystko naprawić z Benem - twierdzi źródło magazynu "People".

Trzymamy kciuki!

Ben Affleck był PIJANY w czasie wywiadu? Dał się ponieść emocjom. Chyba nie przejął się za to krytyką

WJ

Więcej o:
Komentarze (15)
Ben Affleck przyznaje się do alkoholizmu. "Ukończyłem leczenie. Nie jest wstydem proszenie o pomoc"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • bemeta

    Oceniono 17 razy 15

    Brawo Ben, masz jaja jak berety. Ja zaczalem pol roku temu AA i stacjonarnie, jeszcze nie jestem suchy ale czuje sie lepiej...

  • Gość: dit

    Oceniono 12 razy 10

    Ładna para. I w miarę normalna, jak na hollywoodzkie standardy. Powodzenia.

  • Amy Grant

    Oceniono 10 razy 8

    i to jest odwaga. i dojrzałość mimo wszystko. ale jeśli on mysli że "ukończył leczenie " to się myli. będzie walczył do końca zycia.

  • nieprawomyslny

    Oceniono 4 razy 4

    W Hollywood, co drugi musiałby się przyznać do jakiegoś nałogu, z których % to pewnie jeden z tych mniej uciążliwych.

  • Gość: Krzyś

    Oceniono 8 razy 2

    Ja tam czekam od lat aż przyzna, że kompletnie nie potrafi grać. Życzę powodzenia w walce z nałogiem.

  • znafca_materii

    Oceniono 32 razy -4

    Podobno raz włączył TVN24 i zobaczył marsz KODu. Nic dziwnego, że zaczął pić. Takiej dawki debilizmu nikt na trzeźwo nie zniesie.

  • Gość: kizior

    Oceniono 10 razy -6

    Bo to prawdziwy Polak jest! Lubi wypić!

  • Gość: cezar85

    Oceniono 10 razy -8

    Kilka moich przytuleń i przestałby myśleć o wódeczce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX