Okrzyknęto ją "najpiękniejszą dziewczynką świata". Teraz Blondeau wzięła ślub. Spójrzcie na jej prostą suknię

Thylane Blondeau, która zyskała sławę jako "najpiękniejsza dziewczynka świata", wyszła za mąż. Jej suknia skradła uwagę.
Thylane Blondeau
instagram.com/thylaneblondeau

Thylane Blondeau stała się popularna już jako dziecko. To właśnie wtedy zaczęła pracę jako modelka i już jako czterolatka została okrzyknięta przez media "najpiękniejszą dziewczynką świata". Do dziś pracuje w zawodzie i chętnie pojawia się na branżowych wydarzeniach. Wielu interesuje się tym, jak dziś wygląda Blondeau. 25-latka właśnie podjęła ważną decyzję i powiedziała "tak" ukochanemu. Wrażenie robi jej suknia. Celebrytka postawiła na skromną, ale zwracającą uwagę kreację.

Zobacz wideo Lanberry szykuje się do ślubu. "Najważniejszy komunikat, który chcę przekazać..."

Thylane Blondeau wyszła za mąż. "Najpiękniejsza dziewczynka świata" wybrała prostą suknię

Wybrankiem Thylane Blondeau jest 29-letni francuski DJ Ben Attala, który oświadczył się jej trzy miesiące temu. Modelka opublikowała wówczas ich wspólne zdjęcie, na którym eksponowała pierścionek zaręczynowy. 'Powiedziałam 'tak' mojemu najlepszemu przyjacielowi. Oto toast za wieczność" - mogliśmy przeczytać. 

Zakochani nie czekali ze ślubem. Media obiegły zdjęcia z ich skromnej uroczystości w Paryżu. Modelka i DJ przyjechali na miejsce zaślubin wspólnie zabytkowym Porsche 356 Speedster. Blondeau postawiła tego dnia na prostą suknię z zakrytymi ramionami, która sięgała aż do ziemi. Włosy upięła w kok, w którym znalazły się delikatne, jasne kwiaty. Dzięki temu mogła odsłonić tatuaż na szyi z napisem "Angel" (pol. anioł). W dłoni trzymała bukiet złożony z białych lilii.

Pan młody miał na sobie ciemny, klasyczny garnitur, który zestawił z czarnymi pantoflami i białą, elegancką koszulą. Co ciekawe, DJ zrezygnował z muchy czy krawata. Zakochanym na ślubie towarzyszyła najbliższa rodzina i garstka przyjaciół. Na uroczystości, która miała charakter cywilny, pojawił się ukochany pies pary, który miał na sobie psi strój imitujący garnitur. 

Thylane Blondeau o swojej wadze. "Nie chcę być chuda"

W 2020 roku Thylane założyła własną linię ubrań o nazwie No Smile, która odwołuje się do standardów piękna obowiązujących w branży modowej. Wszystkie ubrania sygnowane są sloganem: "Wolę nie uśmiechać się, niż mieć sztuczny uśmiech". 

Thylane szczerze opowiedziała o nierealistycznych oczekiwaniach dotyczących wagi, do których często zmuszani są ludzie pracujący w branży modelingu. W pewnym momencie nie wytrzymała i wyznała: "Nie chcę być chuda (...) Nie zamierzam być chuda i nie jeść dla nich. Jeśli chcę jeść, to jem. Jem hamburgery. Nigdy tego nie zmienię".

Więcej o: