Zborowska była w ciąży, gdy usłyszała diagnozę. Teraz Wrona przerwał milczenie: Wszystko we mnie się gotowało

Choć dziś chętnie pokazują rodzinne życie, za nimi są także bardzo trudne doświadczenia. Andrzej Wrona ujawnił, jak wyglądały chwile po tym, gdy Zofia Zborowska w czasie ciąży usłyszała, że zdiagnozowano u niej czerniaka.
Andrzej Wrona, Zofia Zborowska
Fot. KAPIF

Andrzej Wrona w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem w podcaście RMF FM wrócił wspomnieniami do jednego z najtrudniejszych momentów w życiu swojej rodziny. Były reprezentant Polski wyznał, że gdy jego żona Zofia Zborowska była w ciąży, dowiedziała się, że choruje na czerniaka.

Zobacz wideo Zborowska tak wychowuje córki. "Przed tym trzeba dzieci chronić"

Andrzej Wrona o trudnych chwilach. Zofia Zborowska w ciąży usłyszała diagnozę czerniaka

Sportowiec przyznał, że wiadomość o chorobie była dla niego ogromnym ciosem. Mimo własnych emocji starał się zachować spokój i być dla żony największym wsparciem. - Kiedy Zosia dowiedziała się o diagnozie, wszystko we mnie się gotowało. Wiedziałem jednak, że nie mogę dokładać jej własnego strachu. Musiałem być spokojem i wsparciem, nawet jeśli sam bardzo to przeżywałem. (...) - stwierdził Andrzej Wrona.

Jednocześnie przyznał, że bardzo docenia szczerość swojej żony. Jego zdaniem Zofia Zborowska nie kreuje idealnego wizerunku w mediach społecznościowych, a jej autentyczność sprawia, że zyskała sympatię i szacunek wielu osób. - Nigdy nie wiemy, z czym naprawdę mierzy się drugi człowiek. Bardzo łatwo ocenić kogoś po jednym zdjęciu albo jednym wpisie, nie znając całej historii - powiedział Andrzej Wrona.

Andrzej Wrona szczerze o "Love is Blind". Tak wyglądały początki jego pracy przed kamerą

W tej samej rozmowie pojawił się także temat programu "Love is Blind", którego polską edycję wpólnie  prowadzą Wrona i Zborowski. Siatkarz zdradził, że decyzja o przyjęciu tej propozycji nie zapadła od razu. - Dostaliśmy propozycję castingu i długo rozmawialiśmy, czy w ogóle chcemy wchodzić w taki projekt. Obejrzeliśmy zagraniczne edycje i dopiero wtedy stwierdziliśmy, że naprawdę chcemy to zrobić - przyznał były reprezentant Polski.

Wrona opowiedział również o swoich pierwszych doświadczeniach przed kamerą. Choć początkowo towarzyszył mu stres, szybko odnalazł się w nowej roli. Jak przyznał, obecność żony na planie była dla niego dużym wsparciem. - Zosia jest profesjonalistką, skończyła szkołę aktorską, więc naturalnie miała większe doświadczenie. Ja od lat lubiłem pracę z kamerą, robiłem podcasty, komentowałem mecze, pracowałem przy telewizji sportowej, więc to też nie był dla mnie obcy świat. (...) Pierwsze minuty to stres i adrenalina, ale później zapominasz o kamerach i skupiasz się po prostu na tym, co robisz - wyjaśnił.

Więcej o: