Zofia Zborowska i Andrzej Wrona są małżeństwem od 2019 roku i od lat uchodzą za jedną z najbardziej lubianych par w polskim show-biznesie. Wspólnie wychowują dwie córki, Nadzieję i Jaśminę, a ich życie prywatne często budzi zainteresowanie fanów. Razem angażują się także w projekty telewizyjne, w tym polską edycję programu "Love Is Blind".
Zofia Zborowska przyznała otwarcie, że temat ewentualnego rozstania pojawił się w jej relacji z mężem za sprawą bardzo konkretnej inspiracji literackiej. Nie była to bynajmniej spontaniczna wymiana zdań wynikająca z kłopotów, lecz efekt głębokich przemyśleń oraz sugestii ze strony bliskiej osoby. - Jeżeli cokolwiek by się wydarzyło między nami, to dalibyśmy sobie radę. Czytałam ostatnio świetną książkę "Sztuka rozstania". My z Andrzejem ostatnio porozmawialiśmy za namową mojej przyjaciółki Agaty Stoli, która napisała tę książkę o tym, co by było gdyby? - zdradziła aktorka.
W szczerej wypowiedzi Zborowskiej wyraźnie wybrzmiało przekonanie, że absolutnie najważniejszym elementem jej życia rodzinnego są dzieci. To właśnie ich dobrostan oraz poczucie bezpieczeństwa są fundamentem każdej decyzji podejmowanej przez małżonków. - Myślę, że my obydwoje jesteśmy tak zafiksowani na szczęściu naszych dzieci, że ciężko jest mi to sobie wyobrazić z tym kręgosłupem rodzinnym, który ma Andrzej i z tą determinacją, żeby on mógł się zachować w jakiś niefajny sposób - wyznała artystka. Zofia nie ukrywa, że dostrzega w swoim mężu niezwykle silne wartości.
Choć gwiazda stara się patrzeć na swój związek w sposób racjonalny i spokojny, jasno wskazała sytuację, która byłaby dla niej szczególnie bolesna. Chodzi o niewierność partnera, która w jej oczach natychmiastowo zmienia całą dynamikę relacji i niszczy budowane latami zaufanie. - Myślę, że gdyby powodem rozstania była zdrada, no to na pewno byłoby mi ciężko - stwierdziła krótko, dając do zrozumienia, że istnieją granice, których przekroczenie niesie za sobą nieodwracalne skutki.
Aktorka wyraźnie zaznaczyła, że niezależnie od tego, co mogłoby przynieść życie, zrobiłaby absolutnie wszystko, aby jej pociechy nie odczuły negatywnych skutków ewentualnej decyzji o rozstaniu. - Na koniec dnia byłabym w stanie zrobić wszystko, żeby dzieci miały poczucie, że mimo, że rodzice nie są razem, to jest okej - podsumowała Zborowska. Dla Zofii kluczowe pozostaje zachowanie stabilności i spokoju w domu, nawet jeśli relacja między dorosłymi musiałaby ulec całkowitemu przekształceniu lub zakończeniu.
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Lewandowska zawitała w Barcelonie, teraz melduje się Warszawie. Wiadomo, co planuje
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Friz i Ekipa zderzyli się z rzeczywistością. Wycena spółki stopniała o miliony złotych