Gościem weekendowego wydania porannego programu TVN "Dzień dobry wakacje" była Joanna Krupa . Modelka do studia przyszła z psami ze schroniska i namawiała Polaków do adopcji zwierząt. Rozmowę, którą prowadzili z nią Marcin Meller i Magda Mołek, przerwał nagle dźwięk telefonu. Dopiero po dłuższej chwili dziennikarz zdał sobie sprawę, że to jego komórka dzwoni.
O rany, nie wyłączyłem telefonu, ale wpadka! Nie wiem, gdzie mam telefon. Jezu, ale wtopa! - tłumaczył się gorączkowo, szukując telefonu w kieszeniach spodni.
Szybko jednak odzyskał rezon i dodał:
To dzwonił Olivier Janiak odpowiedzieć mi na moją propozycję przesłania mu kożucha nad Bałtyk.
Co na to obie panie? Mołek zanosiła się śmiechem. Krupa natomiast żartowała, że już myślała, że dzwonią widzowie chętni do adopcji psów. Czyli było wesoło i nikt urażony się nie poczuł.
Przypomnijmy, że podobną wpadkę zaliczyła na wizji Anna Popek. Ją z kolei internauci ostro skrytykowali , a dopiero kilka dni później okazało się, że wszystko było zaplanowaną akcją mającą na celu zwrócenie uwagi na problem korzystania z telefonów komórkowych w czasie jazdy samochodem. W przypadku Marcina Mellera mówimy jednak o czystym przypadku. No cóż, każdemu zdarzy się zapomnieć o wyciszeniu telefonu, prawda?
aga
Partner - materiał
celebrity look
Tą stylizacją księżna Kate przekazała wszystko. "Przyszła królowa nie potrzebuje..."
Doda upamiętniła rzeź wołyńską. Padły gorzkie słowa o "pluciu w twarz naszej przeszłości"
Jennifer Lopez o włos od wpadki. W ostatniej chwili uratował ją ochroniarz
To dlatego Grażyna Torbicka odeszła z TVP. Padły mocne słowa
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Haaland zjada sześć tysięcy kalorii dziennie. Dietetyk: Nic, tylko brać przykład
Nowe kadry z "Rancza". Tak wygląda teraz Wioletka. Internauci w szoku
Wrze w komentarzach po koncercie TVP w Ełku. Jeden występ wywołał skrajne emocje
Wiśniewski zamieszkał z mamą. Przyznaje: To nie robi dobrze związkowi