W marcu tego roku Filip Chajzer wrócił do telewizji po przerwie. Znów możemy więc oglądać go przed kamerami, ale tym razem w stacji Polsat. Występuje tam w roli reportera w "halo tu polsat". Co jednak ciekawe, choć został zatrudniony przez Edwarda Miszczaka, właśnie usłyszał od niego kilka gorzkich słów. Postanowił na nie zareagować.
Przypomnijmy, że chodzi o głośny wywiad Edwarda Miszczaka u Żurnalisty. Dyrektor programowy Polsatu niezbyt miło wypowiedział się na temat swojego pracownika. - On ma dwukrotny dotyk Bozi. Najpierw mu dała talent, a potem mu zabrała - powiedział, ale to nie był koniec. Nawiązał też do głośnej tragedii, która dotknęła Filip Chajzera. Dziennikarz stracił syna w wypadku samochodowym w 2015 roku. - To jest facet, który, myślę, nie przerobił śmierci swojego dziecka, nie odbył żadnej terapii. I myślę, że jakieś mafie medialne, które decydują o tym, czy wspieramy Agnieszkę Woźniak-Starak, czy wspieramy Dodę, się do niego dorwały. Poległ na polu, że lansuje się tak bardzo na rynku, że podał do mediów szczegóły śmierci swojego dziecka - dodał. Na koniec stwierdził, że zatrudnił go teraz "tylko dlatego, że jest mistrzem w tzw. sondzie ulicznej".
Filip Chajzer odniósł się do słów swojego szefa na InstaStories. Opublikował kadr z wywiadu i napisał krótką ripostę. "Nie czuję się zmarnowanym potencjałem. Nie uważam też, żeby Matka Boska postanowiła mi odebrać talent. To nie w jej stylu. Pozdrawiam. Filip" - czytamy.
Warto dodać, że Edward Miszczak wprowadził słuchaczy wywiadu w błąd. Sam Filip Chajzer mówił bowiem, że po wypadku zmagał się z depresją i sięgnął po wsparcie specjalistów. - [Depresja - przyp. red.] To stan, w którym to, jak się czujesz psychicznie, przenosi się na fizyczność. Każdy ruch bywa wysiłkiem. (...) W krytycznym momencie poszedłem do lekarza, a on skierował mnie do szpitala. To była najlepsza decyzja, jaką mogłem podjąć w tym mega trudnym dla mnie czasie - mówił w rozmowie z nami.
Potrzebujesz pomocy?
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Eksperci doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Prowadzący Polsatu w Kanale Zero. Stanowski zabrał głos
Wolszczak przed laty też straciła rolę w serii "Nigdy w życiu". "Dowiedziałam się na ulicy"
Mel Gibson zrobił to na oczach tłumu. Teraz przeprasza: Bezmyślna głupota
Brad Pitt znów uderza w Angelinę Jolie. Zaczął ją rozliczać
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Doda zgodziłaby się wystąpić dla Karola Nawrockiego. Stawia jeden warunek
Przyjaciółka Dody zmaga się z nowotworem trzustki. "Jest w trakcie bardzo ciężkiej chemioterapii"
Doda zaśpiewała z Garou. Ekspertka wskazała, co poszło nie tak. "Dostała mniej sprzyjające warunki"
Nawroccy w garniturach na rozpoczęciu roku szkolnego. "Kilka centymetrów może zmienić sylwetkę"