To robią muzycy Kwiatu Jabłoni po zawieszeniu działalności. Jacek jest teraz... Hiacyntem, a Kasia? Sami zobaczcie

Kwiat Jabłoni podjął decyzję o czasowym zawieszeniu działalności. Kasia i Jacek Sienkiewiczowie zdradzili fanom, co dzieje się w ich życiu w ostatnim czasie.
Muzycy Kwiatu Jabłoni
Muzycy Kwiatu Jabłoni, Instagram/kwiatjabloni

Choć Kwiat Jabłoni cieszy się wciąż niesłabnącą popularnością, tworzący grupę muzycy pod koniec 2025 roku poinformowali, że chcą zrobić sobie przerwę i na jakiś czas zawieszają działalność. Kasia i Jacek Sienkiewiczowie zaznaczyli przy tym, że planują powrócić do zespołu w przyszłości, jednak na razie chcą się skupić na solowych projektach. Muzykom wciąż zależy jednak na tym, aby być w stałym kontakcie z fanami. 31 maja opublikowali wpis, z którego jasno wynika, że nie mogą narzekać na brak zajęć.

Zobacz wideo Co musi się w nim znaleźć?

Tym zajmują się obecnie muzycy z Kwiatu Jabłoni

"Kochani! Czy istnieje życie po Kwiecie? Każdego miesiąca chcemy wracać do was z podsumowaniem tego, co u nas. A jest o czym opowiadać" - czytamy we wpisie zespołu. Kasia i Jacek Sienkiewiczowie przyznali przy tym, że maj był dla nich miesiącem "odnalezienia się w nowej rzeczywistości". "Każde poleciało w inną stronę, jednak zdarzają się sytuacje wyjątkowe, kiedy łączymy siły. Takim wydarzeniem w maju był koncert charytatywny dla @fundacjaiskierka wraz z Dziecięcą Orkiestrą Onkologiczną w NOSPRze" - przekazali.

Muzycy dołączyli do wpisu także zdjęcia obrazujące ich ostatnie tygodnie. Dowiadujemy się z nich także m.in., że Jacek rozpoczął karierę jako DJ, a Kasia nagrywała teledysk do swojego solowego utworu "Były momenty". Słynne rodzeństwo znalazło też chwilę na odpoczynek - w opublikowanych przez nich kadrach można znaleźć kilka zdjęć Jacka z wyprawy do Włoch.

Kasia Sienkiewicz o solowej karierze. Z tym jest jej trudno

Kasia Sienkiewicz niedawno udzieliła też wywiadu, w którym opowiedziała nieco więcej o tym, jak odnajduje się po zawieszeniu działalności Kwiatu Jabłoni. Jak przyznała, momentami jest jej dość ciężko. -  - Było mi bardzo przykro i nadal to jest takie nostalgiczne. Coś jest w tym jednak, może nie trudnego, tylko to jest właśnie uczucie nostalgii - wyjawiła w rozmowie z Plejadą.

Artystka zdradziła także, że jej brat wyjechał na wakacje od razu po ostatnim koncercie. - Ja w tym czasie wydałam piosenkę - dodała. - Jacek również buduje swoją taką ścieżkę artystyczną, która mu się zawsze marzyła, czyli jest DJ-em - w dymie, w klubie, o północy ma czapeczkę i jest super, nazywa się teraz Hiacynt - przekazała Kasia Sienkiewicz.

Więcej o: