Aleksandra Kisio ma poważne problemy ze zdrowiem. Aktorka boryka się z niedoczynnością tarczycy.
Zaczęło się od tego, że źle się czułam, gdy przyjmowałam pigułki antykoncepcyjne. Odstawiłam je, a potem wymieniłam na inne, po których czułam się jeszcze gorzej, więc przestałam w ogóle je stosować. Niestety zamiast być lepiej, było coraz gorzej. Momentalnie zaczęłam tyć. W dwa i pół tygodnia przybrałam na wadze 8,5 kilograma - powiedziała dla "Życia na gorąco".
30-latka przez bardzo długi czas nie zdawała sobie sprawy, na co choruje. Dopiero przy okazji udziału w jednym z programów śniadaniowych miała okazję porozmawiać z dietetyczką, która zasugerowała jej, że powinna zbadać tarczycę. Wstępna diagnoza okazała się trafna i aktorka zaczęła brać leki.
Na szczęście choroba nie przeszkadza jej w karierze zawodowej. Kisio wróciła do obsady serialu "Pierwsza miłość".
psz
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała