Aleksandra Kisio ma poważne problemy ze zdrowiem. Aktorka boryka się z niedoczynnością tarczycy.
Zaczęło się od tego, że źle się czułam, gdy przyjmowałam pigułki antykoncepcyjne. Odstawiłam je, a potem wymieniłam na inne, po których czułam się jeszcze gorzej, więc przestałam w ogóle je stosować. Niestety zamiast być lepiej, było coraz gorzej. Momentalnie zaczęłam tyć. W dwa i pół tygodnia przybrałam na wadze 8,5 kilograma - powiedziała dla "Życia na gorąco".
30-latka przez bardzo długi czas nie zdawała sobie sprawy, na co choruje. Dopiero przy okazji udziału w jednym z programów śniadaniowych miała okazję porozmawiać z dietetyczką, która zasugerowała jej, że powinna zbadać tarczycę. Wstępna diagnoza okazała się trafna i aktorka zaczęła brać leki.
Na szczęście choroba nie przeszkadza jej w karierze zawodowej. Kisio wróciła do obsady serialu "Pierwsza miłość".
psz
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Lewandowski wącha gofra, a Wałęsa pokazuje znany gest. Wyszedł horror, a internauci są wściekli. Nie dziwię się wcale
Dieta planetarna w szkołach wywołuje oburzenie. To może być największym problemem. "Nietrafione"
Wojtek Sawicki jest zakochany. Pokazał zdjęcie z nową partnerką. "Na dobre i na złe"