Podczas kręcenia najnowszego spotu do programu "Must be the music. Tylko muzyka" , prowadzący - Paulina Sykut i Maciek Rock - zostali wylegitymowani przez stołeczną policję. Wszystko wydarzyło się w ruchliwym miejscu, tuż przy placu Zamkowym na Krakowskim Przedmieściu. Funkcjonariusze sprawdzali, czy gwiazdy i ekipa producencka mają odpowiednie pozwolenia na zajęcie chodnika. Jak widać na zdjęciu, policjanci podeszli do całej sytuacji bardzo poważnie.
Mat. prasoweNa szczęście wszystko szybko się wyjaśniło i okazało się, że ekipa dostała pozwolenie, aby kręcić właśnie w tym miejscu. Następny odcinek muzycznego show będziemy mogli obejrzeć już w przyszłą niedzielę, o 20:00 w Polsacie. Miejmy nadzieję, że do programu powróci Kora , która przez swoją chorobę opuściła ostatnie nagranie na żywo (zobacz: Kora nie pojawiła się w ostatnim w programie "Must be the music". Co się stało? )
fot. POLSAT/studio69majk
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję
Gorzka pigułka dla Brada Pitta. Syn zrezygnował z jego nazwiska
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Śledczy odkryli niepokojące SMS-y